Notatka dla KOŃSKIEGO TARGU
Dnia 04.04.2005 roku z małej stajni w Zabrzu – Mikulczycach zostało wyprowadzonych 6 koni wierzchowych. Jeden z nich uciekł złodziejom i został złapany w okolicy stajni. Pozostałe wywieziono w niewiadomym kierunku. Oto rysopisy skradzionych zwierząt:
Krzewina, klacz rasy sp., gniada, ok. 170 cm wzrostu, ma 14 lat. Znaki szczególne – prawe przednie kopyto pęknięte na całej wysokości, lewa tylnia noga bez sierści po leczonej flegmonie, może być opuchnięta. Na przednich nogach „tygrysie” białe paski – ślad po otarciu paskami z ochraniaczy.
Afront, wałach rasy xo, ciemno gniady, 168 cm, ma 6 lat. Brak widocznych znaków szczególnych, przy kłębie widoczne ślady palenia, ale nie można rozpoznać numeru. Jeden kieł złamany.
Modra, klacz rasy wlkp., kasztanka, ok. 160 cm w kłębie, ma 11 lat. Pod okiem brodawka, w wysokiej ciaży. W dniu kradzieży była obtarta od siodła i otarcia były zasmarowane na dużej powierzchni na zielono.
Basia, klacz rasy śląskiej, gniada, ok. 158 cm w kłębie, ma ok. 10 lat. Znaki szczególne – gwiazdka, obie lewe nogi z białymi odmianami, blizna na lewym pośladku. Klacz jest łykawa i ma ślad na szyi od łykawki oraz starte zęby w górnej szczęce.
Laszka, klacz rasy śląskiej, kara, 156 cm wzrostu, ma 16 lat. Jest ślązakiem starego typu, z widocznymi paleniami w okolicy kłębu. Po lewej stronie cyfra 36, po prawej trzy cyfry (wśród nich dwójka). Laszka ma opoje i może być czasowo kulawa. Na głowie siwizna.
Ktokolwiek zauważyłby te konie w grupie lub osobno proszony jest o kontakt z policją lub numerem telefonu 603 705 441. Na znalazcę czeka nagroda. Prosimy o rozpropagowanie tej informacji, bo nasze konie nie stanowią większej wartości handlowej ani rzeźnej natomiast dla nas – właścicieli i naszych dzieci były po prostu przyjaciółmi.