Ty, Aniu
na pewno trafisz TAM,
gdzie będziesz mogła galopować bez wytchnienia
i skakać przez wszystkie przeszkody.
Ty będziesz nieustannie opowiadać nowe kawały
i pić piwo „po jeździe”...

Dziś żegnamy Cię,
dziękując za wszystkie chwile spędzone razem,
za Twoją radość i ciepło, 
za wspólne jazdy, rajdy, gonitwy,
za opowieści bez końca...
i to co dałaś każdemu z nas z osobna.
Aniu, 
NA ZAWSZE

„Bóg zabronił mi iść do Nieba,
w którym nie ma koni.”
R. B. Cunningham Graham

Do zobaczenia.
Przyjaciele z Józefki

20. stycznia 2010r.