02.07.2005 - Chrósty

Wycieczka, dzięki której przeróżne dinozaury mogły powspominać, jak to drzewiej bywało.

P7020002a.jpg (45099 bytes) P7020034a.jpg (56973 bytes) P7020047a.jpg (50465 bytes) P7020059a.jpg (47103 bytes) P7020074a.jpg (48185 bytes) P7020076a.jpg (49436 bytes) P7020081a.jpg (47548 bytes)
  Apacz śpiewa godzinki (czy Godzince?)  ten z lewej to młody Maleta niby Mysza, a jak chomik   podwójny nelson (przedni) Ola (na pierwszym planie)
P7020086a.jpg (28504 bytes) P7020091a.jpg (54926 bytes) P7020092a.jpg (48787 bytes) P7020093a.jpg (37781 bytes) P7020095a.jpg (34972 bytes) P7020082a.jpg (76980 bytes) P7020102a.jpg (44796 bytes)
żaden (młody) ogier się jej nie oprze teraz konie liżą cukier w proszku były sobie Anie dwie i trzecia też Migotka    
P7020104a.jpg (38848 bytes) P7020105a.jpg (35876 bytes) P7020078a.jpg (62444 bytes) P7020107a.jpg (38898 bytes) P7020108a.jpg (37522 bytes) P7020110a.jpg (45106 bytes) P7020111a.jpg (39720 bytes)
    kwiat młodzieży polskiej i kilka baobabów 4 tenorów   aria pożegnalna

Zdjęcia są z aparatu Apacza (teraz Małgorzata Maniecka)

Pełna dokumentacja fotograficzna dostępna na CD. Proponuję pomęczyć Jurka (pierwszy "brzuch" od lewej). Namiary są tutaj

(albo mnie, ale delikatnie)