Autor: Hania-Gregory;)
22.01.2006
02.01.2006- Hania?! sorry, jeśli ktoś chciał mi zrobić wredny numer, to mu wyszło:/. dlaczego nie ma nowszych komentarzy niż z 4 stycznia? co jest grane tutaj?
Autor: Kasia M.
04.01.2006
Do Ali i Agaty
A gdzie jezdzicie dziewczyny? Moze i ja tam sie wybiore ;)
Autor: karolina
02.01.2006
Wszystkiego dobrego w NOWYM ROKU zycze wszystkim józefkowiczom
Autor: Hania
02.01.2006
tak jest józefa jest ochydna
Autor: Ala i Agata
02.01.2006
Niestety też zrezygnowałyśmy z jazd w Józefce, odstraszyły nas głównie ceny. W stajni w której jeździmy jest taniej, czyściej (nam brudek nie przeszkadza, ale to niezdrowe dla koni) i odrazu lepiej jeździmy-widać róznicę. Kasia i Monika zbyt brutalnie oceniły Józefkę, ale niestety to po części prawda :( .
PS co tam u Antosia? Pozdrowienia dla niego!
Autor: Magda
31.12.2005
Życzę wszystkim Wystrzałowego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku!!!!!!!!!:D
Autor: Hania
28.12.2005
dobre pytanie :)
Autor: Natala
28.12.2005
O co chodzi z JASELKAMI???/
Autor: Hania
27.12.2005
uff... po świątecznym obżarstwie przy rodzinnym stole (gdy to nie mogłam nijak wyrwać się do komputerka...) w końcu udało mi się tu wejść.
światecznych życzen już nie złożę- mogę tylko noworoczne: wszystkim życzę dużo szczęścia, aby ten Nowy Rok był jeszcze lepszy od poprzedniego, niech spełniają się wszystkie marzenia Józefkowiczów, także te najmniejsze i te najgłębsze, życzę dużo zdrówka, żadnych upadków;), zawsze uśmiechniętych koni, radości w serduchach.... Wszyyystkiego naaaj:)
Madziu, szkoda, że nie mogłyśmy się spotkać. być może będę w piątek. ale sama rozumiesz. a te konie to Hegemonia i Amulet(?)- ten kary co to stał koło Hege tam na dworze. chyba że cos się zmieniło od mojego ostatniego pobytu na Józefce.
Autor: Magda i Aga
27.12.2005
Witamy józefke:)dzisiaj udało wreszcie nam się was odwiedzic i wybrac sie na spacerek (Farina;Asan i Lechu cos o tym wiedzą:P).Było super!pozdro do zobaczenia i szczęśliwego nowego roku!!!!:)
ps:
jak sie nazywają te dwa konie które stoją miedzy Karo a Parysem-taki kasztan i kary??
Autor: ZbyszekK
24.12.2005
wszystkim koniarzom, psiarzom, kociarzom, znajomym i nieznajomym, Wszystkim Moim Przyjaciołom z lat dawnych i obecnych - życzę by ten Wigilijny Wieczór spędzili w radości i spokoju, wśród najbliższych (ludzi i zwierzątek).
Niech Wam te Święta upłyną beztrosko i pogodnie. A po nich - \"koniec przerwy\" - i meldujemy sie na Józefce, bo tam zwierzątka też na nas czekają. I my na siebie chyba też?
Autor: Hania
20.12.2005
filmikowi była potrzebna reklama:). schował się tam, ja myślałam na początku, że to nowe wejście do \"naszych koni\". i przez przypadek odkryłam.
Autor: Patitek
20.12.2005
SUUUUUUper filmik!!!!!
Autor: Patitek
20.12.2005
SUUUUUUper filmik!!!!!
Autor: n
16.12.2005
ten filmik jest super:)
Autor: ZbyszekK
15.12.2005
Szkoda, że tylko Hani się to podoba
Autor: Hania
14.12.2005
Boooskie koniska! ten filmik na stronie głównej, gdzie zawsze były \"nasze konie\" :)
Autor: Karolina
13.12.2005
Hehehehehe
Autor: Hania
12.12.2005
Wiem, że ciemno o 16.00. ale w ubiegłym roku to różne dziwne rzeczy się działy;). a w tygodniu o jakich dziwnych porach się jeździło... kilka razy tylko, ale jednak. i po ciemku również.
hehe, fajnie było, jak mi Amigo prawie nos splaszczył, jak skakaliśmy po ciemku:). nawet Zosia się nade mną ulitowała wtedy- zapomniałam okularów, więc przeszkodę tylko koń widział:)
Autor: Karolina
12.12.2005
Tak Haniu jazdy sa teraz na 14:00 co prawda nie ma mnie na jozefce ale wiem a pzrecierz juz o 16:00 jest ciemno .pozdrowionka
Autor: Hania
11.12.2005
chciałam spytać, czy Józefka już przetawiła się na ten zimowy plan jazd- czyli czy wypadła już jazda o 16.00 a pojawiła się ta o 14.00. z góry dziękuję za odpowiedź!
Autor: Kasia
10.12.2005
sory że jeszcze tu jestem ale ten biedaczny osioł też jest okropnie zaniedbany :( bidulek
http://www.kwz.com.pl/Andrzej/Jozefka/Galeria/100_4873.jpg ledwo chodzi :/
Autor: Kasia
10.12.2005
żegnacie, siedźcie sobie w tym waszym kurzu i brudzie ;)
Autor: Kasia
10.12.2005
Haniu, owszem miałam skończyć, ale muszę sie na ten temat wypowiedzieć, bo nie wytrzymam.
Rozkapryszone panny, powiadasz? Na jakiej zasadzie to stwierdziłaś??? Wyobraź sobie, że trzeba się nieźle napracować, żeby stajnia wyglądała tak jak w naszym klubie, czyli dla ciebie \'picuś-glancuś\'. Ale w józefce nikomu się pewnie robić nie chce, dlatego wygląda jak wygląda. Bo jak to inazej wytłumaczyć?
Tak, to jest tylko nasza opinia. Ale chyba nie zaprzeczysz mi, że wszystkie konie powinny mieć własne szczotki, siodła i inne \'drobnostki\'? Bo jesli zaprzeczysz, to chyba powinnaś się trochę jeszcze dokształcić w tej \'dziedzinie\' ;)
Autor: Karolina
10.12.2005
Żegnamy grzecznie obie kolezanki papappapapapapapapapapapapp
Autor: Hania
10.12.2005
oo! jak ładnie i zimowo zrobiło się na stronie:). suuuper:)
Autor: Monika
10.12.2005
Widzisz Haniu, właśnie widziałam wiele zaniedbanych koni, tylko nie wiem czemu józefka je zaniedbuje.Czemu ten srokacz ma mętne oko? Sama mu się zaćma czy co to tam jest zrobiła? Nie sądzę bo w stajni jest ciemno.A jak wiadomo w stajni powinno być tak jasno żeby można było spokojnie książę czytać nie niszcząc sobie przy tym wzroku.Czemu ta kasztanka ze źrebakiem na jakimś zdjęciu jest tak chuda?Widzę że większości koniom widać żebra.I tu mnie nie przekonasz że jest to zaniedbywanie koni.I bardzo się ciesze że nie jeżdże w tej \'cudownej, przepięknej, superowej\" józefce.Widać niektórym ludziom nie przeszkadzają zaniedbane konie, warukni (o których sie już więcej nie będe wypowiadała bo szkoda słów),złe nauczanie, i te ceny. Jesteście \'wspaniałymi\' fanatykami józefki-gratuluje, oby tak dalej!Ciekawe o ile ceny jeszcze wzrosną, co się stanie z biednymi końmi, ciekawe ile początkujący się \'nauczą\' ...
I jeszcze coś do szczotek...Żeby koń był CZYTSY trzeba mieć ZADBANĄ i CZYSTĄ stajnie.Drugi \'krok\' to CZYTSTA ściółka, zresztą to sie zalicza do DOBRYCH waruknów. CZYSTE szczotki (i dla każdego konia osobne) to też jest waże żeby się pierwsza lepsza grzybica czy świerzb nie przenosiły z konia na konia.
Gdy byłam w józefce ten jeden raz dali mi jakiegoś kasztanowatego wałacha.I tu juwaga dali mi siodło z jakie bułanego KUCA!No bez przesady żeby jeszcze sprzętu nie dopasować do konia.Może sobie proównacie jakiś DOBRY i CZYTSY klub, gdzie naprawdę czegoś uczą i jest czytsto, może ale tylko może zauważycie tą subtelną różnice.
Wasz klub zaniedbuje konie a przy tym bierze kosmiczne pieniądze za karnety i jazdy.
Monika
Autor: Hania
09.12.2005
więc mło dziewczęta wiecie i macie pojęcia jak na swój wiek:/. Kasiu, miałaś już paręwpisów temu skończyć odwiedzanie tej księgi.
zaniedbanych koni, to jeszcze nie widziałyście. ale tak juz sie zachowują rozkapryszone panny, jezdżace w stajni, gdzie wszystko jest \"picuś-glancuś\". a wtedy wiekszość juz nie zauważa niedociągnięć takich miejsc.
dobrze Wam tam- to tam sobie grzecznie siedzcie, a nie wnikajcie w józefkowe sprawy.
a fakt, to cos rzeczywistego, coś,co naprawdę miało miejsce. więc radzę sie zastanowić. nad różnicą między \"faktem\" a \"opinią\".jak wiemy, opinie często są subiektywne...
Autor: Kasia
09.12.2005
A właśnie że prowadzi, bo w józefce warunki są okropne i gorszych nie widziałam. Lat... ja 15, Monika 16
Jak moja droga dorosły się nie zachowuje? Jakjuż mówiłam, TYLKO STRIERDZAMY FAKTY!!!
Autor: Magda
09.12.2005
Witam!
Pamiętam Haniu o naszych planach, ale ciągle choruję:( Może w tą niedzielę jak pogoda będzie w miarę:)
Pozdrawiam wszystkich Józefkowiczów!!!
Autor: Karolina
09.12.2005
Ale to i tak do niczego nie prowadzi dupy sie nie obrabia komus nie jezdzicie na jozefce i bardzo dobrze a tak wogole to jestem ciekawa ile macie lat bo dorosly czlowiek sie tak nie zachowuje
Autor: Kasia
09.12.2005
Dobra, koniec. A co, nie możesz się wypowiedzieć na temat problemów, które poruszyłuśmy?? Albo nie wiesz co odpisać...? i Jakiego \'obgadywania\', przecież my tylko stwierdzamy fakty :/
Autor: Karolina
08.12.2005
Dobra laski nie pasi to wypad z baru nara i koniec obgadywania
Autor: Kasia
08.12.2005
Tak, zgadzam się z Tobą, Moniczko.
mam jeszcze pytanie. Dlaczego nikt nie uczy dawać źrebaki nogi? Ofra i Mgiełka do tej pory też nie umiały, chiciaż powinny to umieć już dawno. Zajął się ktoś nimi? :/
A co do tego gniadego Antka, to może nie ma jeszcze całkiem zgnitych, ale jego kopyta na pewno nie są całkiem zdrowe i te \'płaty\' to już wogóle...
Autor: monika
08.12.2005
chyba niektórzy mnie źle rozumieją-jak koń jest CZYSTY to owszem, można go czyścić w CZYSTYM boxie bo się kurz nie będzie unosił, ale jak boxy nie są czyste, konie zakurzone, szczotki też to przepraszam bardzo, ale jak tak można męczyć konia do wdychania kurzu? Karolina, dzikie konie nie mieszkały w stajni, dzikie konie miały ziomwą sierść, na dzikich koniach się nie jeździ, a my mówimy o koniach udomowionych, włąsnie takim po WYSIKŁKU powinno się zakładać derki, już nie wspomnę o tym że koń przed rozsiodłamniem powinnen troche ostygnąć w siodle, żeby się nie przemęczył i nie dostawał zimnej wody do picia i po wysiłku pić ZIMNEJ wody do woli... A co do zgnitych strzałekj to ten Antek ma zgniet,. przynajmniej mu zaczynają gnić i na dodatek mu jakieś płaty się odrywają z kopyt... A propo, czemu te konie nie są podkute??
Wracając do szczotek to KAŻDY koń powinien mieć osobne przybory, jak nie ma to o grzybicę i byle co jest bardzo łatwo.
Autor: Kasia & monika
07.12.2005
tak, u niektórych jets różnie, bo trzeba ich nauczyć czyścić. Jak się nie nauczy to nie ma się co dziwić. a jak szczotki są zakurzone, to wiadomo, że konia się nie doczyści.
niektóre konie łykają. Emilka, źrebaki... A przecież łykanie hest \'zaraźliwe\', za niedługo cała stajnia będzie łykać :/
A co do \'pomysłów na bakterie\'... tylko osobne szczotki :)
Nie pisałabym tu, gdyby to było tylko moje zdanie. A znam wiele osób, które tak uważają!
Jeszcze moja przyjaciółka, wpiszemy się od razu za jednym razem:
Przez was jeżdżę teraz jak ostatnia d...! mam okropne nawyki, zły dosiad, nic kompletnie przez te wszystkie lata w józefce się nie nauczyłam! wielkie dzięki, teraz trudno jest to wszystko poprawiać, na szczescie zmieniłam klub i istruktorów... I mam super, więc razem z Kaśką nie będziemy się już wtrącać, w końcu wy możecie lubić kurz brudek i inne takie zaniedbane zarazeczki oraz złe pomoce ;)
Autor: Karolina
07.12.2005
O Jezu dacie juz spokuj laski nikt waas nie zmusza do tego zeby tam przebywac nie chcecie to nie i koniec gadki a tak poza marginesem to te konie nigdy nie byly ubierane w derki to dlaczego niby by mialy miec teraz nic im sie nie dzialo po to maja swoja siersc,to nie konie sportowe nie sa golone wiec nie zmarzna.No to trzymajcie sie pappaap
Autor: ZbyszekK
07.12.2005
No cóż,zaczyna to być nudne, a \'Karolina to mądra dziewczyna\' - i ma rację. Istotne jest JAK się konia czyści, a nie GDZIE. A z tym JAK to u was jest różnie. A możesz Kasiu wymienić koniki ze zgnitymi strzałkami? Najlepiej alfabetycznie. Lub wg stanowisk. To łatwiej będzie je znaleźć. A co do tych bakterii - to rzeczywiście jest problem. Może rozpylać antybiotyki w powietrzu? Albo każdy potencjalny jeździec zaopatrzy się w młoteczek i kowadełko. I co taka jedna skoczy na konika, to my ją na kowadełko i młoteczkiem. Można też zastosować maseczki chirurgiczne. Takiemu Kubie byłoby szalenie w niej do \'twarzy\'. Pozdrawiam wszystkie dziewczynki.
Autor: Kasia
07.12.2005
jeszcze jedno...
owszem, można czyścić konie w boxach, ale tylko te zadbane. Zadbany koń się nie kurzy, ale i tak lepiej jest na zewnątrz. A józerkowe konie się kurzą, o i to jak! a po za tym kurz unosi się w powietrzu i opada spowrotem na konia, więc czyszczenie na nic, a na dodatek koń musi to wdychać.
Karolina, to chyba ty masz problemy jak piecioletnie dziecko, żeby poruszać prawę odpornych, dzikich i świetnie przystosowanych do warunków koni
Autor: Kasia
07.12.2005
A jakie konie żyją teraz w naturze?! Dzisiejsze konie nie są tak odporne i wogóle jak dzikie mustangi! Ludzie, no bez przesady!!! Co, może wam odpowiadają zgnite strzałki w kopytach?! Kurz i brud w stajni też, a konie muszą to wdychać?! Nie tyle że mi się nie podoba czyszczenie w boxach, tylko to jest dla DOBRA KONI! Ale wam widać na tym nie zależy... A osobne szczotki są po to, żeby NIE PRZENOSIĆ BAKTERII! Też dla dobra koni!!! co do tych derek... Przecież po treningu TRZEBA założyć spoconym koniom derkę, szczególnie w zimie. Wam nie zależy, żeby konie były szczęśliwe, zadbane i ZDROWE!!! :/:/:[
Autor: Karolina
06.12.2005
hehe MAcie problemy jak dzieci piecioletnie przeciez konie w naturze nie maja DEREK i w wielu stajniach sie czysci konie w boksach nie podoba sie to wypad proste jak drut, a tak wogole to uwielbiam przyjezdzac na jozefka i atmosfera jest tam swietna.Pozdrowionka dla Jozefkowiczow:):):)
Autor: Kasia
06.12.2005
Dobra, kończymy dyskusję, a ja się tu już nie będę pojawiać. Ale mam tylko ostatnią sprawę...
JAKA PRZYJAZNA ATFOSMARA???????!!!!!! Ja przyznam się, że gdy zaczynałam byłam w Józefce kilka razy, byłam wtedy kompletnym laikiem. I co?! Może niektórzy instruktorzy byli mili (pozdrawiam Martę :)), ale jeźdźcy?! o mało co mnie nie \'zjedli\', śmiali się, wogóle było przeokropnie. Reszta moich koleżanek z klubu, które zaczynały w józefce ma takie samo zdanie, ale nie tylko o początkach, tylko ogólnie, o całej atfosmerze.
A jeśli chcesz zobaczyć te idealne warunki, nikt ci nie zabrania przyjechać ;)
Aa, i moze nie takich naaprawdę super-extra-idealnych warónków, ale nie widziałam gorszych warunków niż te, które są na jóżefce.
pozdrawiam wszystkie biedne koniki ;*
to ja sie zmywam... :/
Autor: Hania
05.12.2005
Madziu, nie wiem, czy pamiętasz o naszych planach... ja jestem co niedzielę na Józefce, na 12.00. zwykle terenik... ale jak wolisz na miejscu to zostanę dla Ciebie:D. napisz eska, kiedy mogłąbyś przyjechać.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie! prowokatorki również;)
tematu szczotek i innych nie poruszam, bo nie chcę kłótni. pierwszym, co się rzuca w oczy gdy sie przyjedzie na Józefke jest przyjazna, pokusiłabym się - wręcz rodzinna atmosfera. nawet w najlepszej przyjazni zdarzaja sie zgrzyty, to oczywiste- każdy jest inny, każdy coś wnosi swoją osobowoscią. ale i tak ciagle istnieje jakaś harmonia. kolejne co sie zauważa- wzajemne poszanowanie, równe traktowanie, przyjazne podejście do kompletnych laików w dziedzinie jeźdizectwa, chęć pomocy tym, którzy jej potrzebują... nie burzmy tego nawet tutaj- na stronie Józefki. w końcu to jedna z jej wizytówek, ba, to jej część. myślę, że lepiej skończyć tą bezsensowną dyskusję.
Ps. miałam okazję oglądać KJK Bolix od wszystkich stron (chyba tylko do lonżownika nie zaglądałam) i nawet tam nie było idealnie. więc gratuluję Waszym klubom, skoro mają... ekhm... \"lepsze\" warunki niż najlepszy klub w Polsce:].
tak... to już było ostatnie zdanie. takie drobne rozważanko ;)
Autor: Kasia
05.12.2005
po pierwsze i tak nie zmienię zdania
i niby czemu wszyscy zagorzali \'józefkowicze\' nie wypowiadają sie na temat szczotek, o których pisałam? każdy koń powinien mieć osobne przybory - w j óżefce tak nie ma. kazdy koń powinien mieć drekę, osobne siodło. kantary są porozrywane, zepsute. niektóre konie mają pognite strzałki. tak, tak świetnie, świetnie! rewelka :/...
PS Haniu, przecież to nie ksiega gości, tylko konskie pogaduszki. a nawet gdyby to była księga gosci, to przecież można wyrażać swoje zdanie na ten temat, po to ona jest...
Autor: monika
05.12.2005
a wy co? Może lubicie kurz i chcecie żeby wasze konie je wdychały? Na hali sie i tak MNIEJ kurzy, kurzy się wszędzie, ale w boxach najbardziej. Poza tym to jak koń JEST CZYSTY I ZADBANY to się prawie wogóle nie powinien kurzyć!
Autor: Hania
04.12.2005
nie prowadzi* oczywiście... mojaklawiaturka po siedmiu latach ma prawo nie działać;)
Autor: Hania
04.12.2005
madziu, ale takie dyskusje to jak walka z wiatrakami. my mamy swoje zdanie, Kasia swoje. zadna z nas go nei zmieni. do niczego to nieprowadzi, a byc moze tylko do kłótni, których myślę, że wszystkie nie chcemy.
heh, dzięki zdjęciom z satelity Józefki udało mi się odtworzyć drogę do mojej miejscowości i zobaczyć moj domek:D ale śmiesznie...
Autor: Magda
04.12.2005
Wybacz Kasiu ale na hali też się kurzy...
Autor: Kasia
02.12.2005
Haniu,
Różnica jest taka, że w stajni sie wszytko kurzy i całe czyszczenie na nic. A hala jest bardzu duuuuuża i... A z resztą. Co ja się będę wysilać, jak to i tak nic nie da. W każdym razie i tak każdy kon powinien mieć osobną skrzynkę z przyborami do czyszczenia...
Autor: Hania
01.12.2005
chcialam zauważyć, że to nie jest żadne forum, tylko księga gosci. a dyskusja na temat czyszczenia jest dość... dziwna. nie chcę wyrazać tu moejgo zdania, żeby nie dolewac oliwy do ognia, bo nie o to tu chodzi. powiem tylko krótko, jaka jest różnica między czyszczeniem w hali a w stajni? Kaisu, nie szukaj dziury w całym. miej sobie ładnie swoje zdanie, ale zastanów się też, czy aby masz rację, nim je wyrazisz. no i przemyśl jego sens.
Madziu, jak będziesz kiedyś w \"pogaduchach\", to odpisz sobie mój numer gg (zmieniłam) i odezwij sie do mnie, zebym i Twój miała: 5622212.
Autor: (...)
01.12.2005
No u mnie w klubie tez sie jezdzi w derkach i na hali, ale konie mino to czyscimy w boksach nie widze problmemu...
Autor: Kasia
01.12.2005
Drogi (...),
Przy -5 konie są w derkach (każdy koniś ma swoją) i czyścimy je w krytej hali... I przy takim mrozie jeździ się w hali :) A po za tym ja mówiłam o czyszczeniu na dworze w lecie :) Przecież o ile wiem w józefce nie ma hali, a skoro sie jeździ na powietrzu, to czyszczenie też nie zaszkodzi...
Autor: Ala
30.11.2005
może u Kasi w klubie mają derki i w derkach konie wyprowadzają do czyszczenia, a potem je zdjejmują
Autor: (...)
30.11.2005
Kasiu..ja rowniez nie jezdze na Jozefce ale jak ty sobie wyobrazasz konia czysczic na dworze przy -5 stoniach ...POWODZENIA....
Autor: Kasia
29.11.2005
niestety tez muszę się z tym zgodzić... to znaczy józefka mi się nawet podoba... tylko warunki okrpone! na początek nie mogę zrozumieć, jak można czyscić konia w stajni?! przecież się kurzy i całe czyszczenie na nic. w moim klubie, konie czysci się na powietrzu. A po za tym każdy koń powinien mieć swoję skrzynkę ze szczotkami!!! Szkoda słów, przecież na \'wspólnych\' szczotkach przenoszą się zarazki i wogóle... mogłabym się jeszcze rozpisywac :/
Autor: Hania
29.11.2005
się wysiliły, panny... ech...
Autor: kasia
28.11.2005
i ja sie zgadzam z Monika :((( Niestety...brud mi nie przeszkadza ale ceny no i atmosfera :(
Autor: monika
28.11.2005
moja noga już nigdy więcej nie stanie na józefce. Raz że ceny są wyyyysokie, dwa czemu józefka jest taka brudna i nic z tym nie robi? Niewiem jak tak mopżna. Józefko zrób z tym coś!!!!!!
Autor: Karolina
26.11.2005
Jak ktos by chcial to moze mnie odwiedzic jestem na Jurze krakowsko-czestochowskiej a to moj numer gg(1837895)
Autor: Karolina
26.11.2005
Czesc wam wszystkim !!! Bardzo tesknie za wami no i oczywiscie za konikami mam nadzieje ze mnie czasem wspominacie przyjade dopiero na swieta więc nie szybko mnie ujrzycie. Pozdrowionka!!!!!!!
Ps. Odezwe sie jeszcze
Autor: Hania
26.11.2005
Dziękujemy za informację o zmianie adresu:). w końcu nie będę musiała używać \"ulubionych\" albo innych cudów, tylko po prostu wstukać go...
Autor: Hania
25.11.2005
w ten weekend nie jadę na konie, bo idę na imieniny do babci, a w sobotę muszę sie uczyć.ale w przyszły... czemu nie? możę sie uda nam umówić. o ile rodzice mnie nei obedrą ze skóry za oceny:D
koń stoi w stajni mojej koleżanki, ale ona jest teraz w Niemczech. skorzystałam z uprzejmości jednej dziewczyny, która opiekuje się końmi opodczas nieobecności właścicielki. ale tak normalnie to nie mogę urzędować w stajni. więc niestety, nici ze zdjęć:(.
dodam jeszcze, że Grando nie jest jej koniem, tylko tam stoi przez jakiś czas. nie wiem, jak długo. a dlaczego takie zainteresowanie tym koniem?
odnośnie spotkania- ugadamy jeszcze;)
Autor: Magda
25.11.2005
Haniu dziękuję za info:) Mam prośbę czy nie mogłabyś się tak jeszcze raz przejść do tej stajni na spacerek i zrobić mu dla mnie fotki, a potem mi je jakoś przekażesz:) Byłabym wdzięczna! Cieszę się, że jeste mu tam dobrze:)
A czy ktoś zna odpowiedzi na resztę pytań??
Pozdrawiam całą Józefkę!!!
P.S.
Mam nadzieję Haniu, że wkrótce uda nam się WRESZCIE spotkać na Józefce:)
Autor: ZbyszekK
24.11.2005
adres naszej stronki będzie teraz prostszy: kwz.com.pl/jozefka lub kwz.com.pl/Jozefka
Autor: Hania
20.11.2005
hmm... tak się zastanawiałam, co mi nie pasuje w opowieści o Grando... pytalaś gdzie stoi. konkretnie w Nowej Wsi, koło Tworoga. nie sądzę, żebys znała obie te wsie, Madziu:). ale uwierz na słowo, że Grando ma się teraz świetnie, bo jest w jednych z najlepszych rąk do jakich mógł trafić.
Autor: Hania
19.11.2005
Madziu dzisiaj podczas spacderu z pieskiem odwiedziłam prywatną stajnię mojej koleżanki (właściwie, córki znajomych moich rodziców) i odkryłam przez przypadek że Grando tam stoi:). w samą porę zadałaś pytanie, a ja w samą porę urządziłam sobie spacerek:). Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!
ps. Hubertus rzeczywiście był świetny.
Autor: Gosia
18.11.2005
SIEMKA!!!
wszystkich witam serdecznie.
JÓZEFKA jest THE BEST!
pozdrawiam wszystkich!!!
Autor: Magda
18.11.2005
Witam! Słyszałam,że Hubertus był super! No ja niestety nie moglam być i bardzo żałuje:( Ale wkrótce się wybieram na Józefkę:) A mam pytania: 1. kto jest ojcem Ale-Huragana? 2. Czy ktoś wie coś o koniu imieniem Gando, który był kiedyś jakiś czas na Józefce? Jeśli ktoś ma to proszę niech da mi znać! I gdyby ktoś miał jego fotę...była bym wdzięczna! 3.No i jeszcze gdyby ktoś wiedział jakiej rasy jest Ballada i coś więcej o niej (rodzice, skąd jest). Podaje mojego maila : mcorsa@buziaczek.pl i gg:1092600(piszcie, bo zależy mi na kontakcie z \"józefkowiczami\"!!!:D)!!! Pozdrawiam!!!!
Autor: Kasia Prussak
16.11.2005
KASIA JEST W DOBRYM STANIE A KUBA ZATO NIE BO ZACHOROWAŁ. I JA JESTEM NATO ZŁA LIE NAS ZACHORUJE TĄŁ CHOROBĘŁ ALE JA NIE CHCĘ BYĆ CHORA.
Autor: Paulina koniara
13.11.2005
hej wszystkim
Autor: Natalia :)
06.11.2005
Hubertus byl super, a konkurs jeszcze lepszy:)
Podrawiam.
Autor: Ala
06.11.2005
Antuś też skałał przez szereg?
Autor: Ala
06.11.2005
fajne, ostre foty z huberta. Jak tan dawał sobie radę Antuś?
Autor: Kuba Prussak
30.10.2005
Rusza e-mail Józefki: jozefka_konie@vp.pl , a to dzięki \"mnie\"
Autor: Kasia Prussak
29.10.2005
Mama jest fajna i miła.
Autor: justyna
29.10.2005
Mama jest fajna i miła.
Autor: twiggy
23.10.2005
Mój gg to 9084590. Siwek też mi się bardzo podoba, ale Ofra to inna historia... miłość od pierwszego wejrzenia, nawet mój chłopak nie wywołuje u mnie takiego drżenia serduszka. Cały kurs instruktorski męczyłam pana Staszka żeby mi ją sprzedał...no a potem musiałam wyjechać i sprawa rozeszła się po kościach. W każdym razie cieszę się że koniś dalej tam stoji bo wiem że ma dobrze. A jak wrócę w czerwcu to znów pana Staszka pomęczę. Jeżeli możesz Haniu tak orientacyjnie się coś dowiedzieć na ten temat to byłoby fajnie. Acha i proszę przekazać odemnie całuski wszystkim zwierzakom. Pa Pa
Autor: Hania
23.10.2005
dla \"naszych\" (czyt. Józefkowych) koni każdy traci głowę:). sześć lat temu straciłam, gdy po raz pierwszy zetknęłam się z Gregorym- i tak już do dziś. mam prośbę- odezwij się do mnie na gg kiedyś. mój numer: 3703338. równie dobrze mogę napisać maila do Ciebie, ale niestety, żadko zaglądam do skrzynki.
Autor: Aśka
23.10.2005
Dziękuje! Nie mogłaś mnie bardziej ucieszyć. A wobec tego mam jeszcze jedno pytanie czy ona jest na sprzedaż...? Jeżeli nie wiecie to może nie będzie to ogromny problem się dowiedzieć, jeżeli tak to jaka cena wchodzi w gre? W zeszłym roku poprostu straciłam dla niej głowe. Jeżeli macie możliwość zrobienia jej jakiegoś zdjęcia i wysłanie mi na maila (konisie zwłaszcza w tym wieku strasznie się w ciągu roku mogą zmienić) to umrę z wdzięczności...twiggy1@op.pl
Autor: Hania
22.10.2005
Droga Twiggy! może nie wszystko, ale o Ofrze wiedzą(natomiast gdy nie wiedzą wszystkiego, to dowiadują się i potem już wiedzą:) ). nadal stoi na Józefce, tuż obok swojej nierosłącznej koleżanki Mgiełki. obie doczekały się już swoich ogłowii. co dalej? nie wiadomo. przynajmniej ja nie wiem. ale teraz zima idzie, więc trudno cokolwiek robić z nimi, a poza tym mają skończone dopiero dwa lata.
najlepszym dowodem na niewiedze \"dziewczyn z pogaduch\" jest to, ze wlasnie zadam Panu Zbyszkowi kolejne pytanie:). chciaam jeszcze wiedzieć, kiedy Pan Staszek będzie dzielił konie na Hubertusa. zasiegałam języka co do ewentualnego wysepienia konia i myślę, ze ta informacja mogła by mi pomóc w opracowaniu jakiegoś planu:)
Autor: twiggy
22.10.2005
Proszę, proszę ,proszę niech mi ktoś pomoże, poszukuję Ofry prześlicznej klaczki która w zeszłym roku stała w Józefce. Jeżeli ktoś wie co się z nią dzieje, stoji tam nadal czy gdzieś się przeniosła, dajcie mi znać. Sama tego nie mogę sprawdzić( jestem za granicą)...Taka skarogniada, około dwuletnia...twiggy1@op.pl Słyszałam że dziewczyny na końskich pogaduchach wiedzą wszystko...DZIĘKI!!!
Autor: Ala
22.10.2005
przez moje choroby dawno nie byłam u Antulka, jak tam u niego?
Autor: ZbyszekK
19.10.2005
no, nie wiem Haniu. Musicie chyba same \"popracować\" nad Panem Staszkiem. Ale to chyba powody formalne.
Autor: Hania
15.10.2005
*odpowiedz odnosnie pytania Patitka
Autor: Hania
15.10.2005
ja chyba znam odpowiedz, ale tylko CHYBA, dlatego zachowam ja dla siebie.
mam jeszcze jedno pytanie do Pana Zbyszka- czy Pana Staszka nie da sie jakos przekabacic co do tego Hubertusa? za zgodą rodzicow, czy cos? jak Pan mysli?
bylam dzisiaj na hubertusie w Brynku (u panstwa Zawiśloków) w roli widza oczywiscie. masa znajomych twarzy, z wiekszoscia koni mialam do czynienia. moja kolezanka debiutowala dzisiaj w konkursie skokow. ladnie bylo, pogoda dopisala. jednak nie bylo takiej milej atmosfery i tak pysznego bigosu:) jak na Jozefce! ach.. teraz wytrwac do 5 listopada;)...
Autor: Ala
15.10.2005
dobre pytanie, ale nadal się zastanawiam nad tym czemu w Józefce mie na już kuców???
Autor: Patitek
14.10.2005
Jesli komus zechciałoby sie troche korespondowac to klikajcie na coolrider@interia.pl
Autor: Patitek
14.10.2005
Mam jedno małe pytanie do twórców tej stronki czemu w wykazie instruktorów nie ma pana Dominika Sochy który jest instruktorem i udziela się na Józefce?!?!
Autor: Patitek
14.10.2005
Mam jedno małe pytanie do twórców tej stronki czemu w wykazie instruktorów nie ma pana Dominika Sochy który jest instruktorem i udziela się na Józefce?????
Autor: Ala
14.10.2005
chyba jestem analfabetką ;) . No to ja zamawiam Antka na stępowanie po łakach :D !
Autor: Agata
13.10.2005
Jak to miną, nawet na stronie gółwnej pisze kiedy będzie. Poczytaj Ala ;]
Autor: Ala
12.10.2005
Hubertus juz miną????????? Ja się chyba zastrzelę, ajk mogłam przegapić!!!!!!!!! Kto startował na Anktu? Kto był lisem, kto wygrał???????
Autor: Hania
10.10.2005
bardzo dziekuje za informacje, niecierpliwie czekam na nastepne:).
Ala, zalujcie, ze Was nei bylo w niedziele
Autor: Ala
10.10.2005
ta miła panieknka to byłam ja ;-) .
Na Hubertusik na 99% przyjadę, ciekawe kto na Cudeńku (czytaj Antosioniu) będzie startować :D
Autor: ZbyszekK
10.10.2005
Haniu, HUBERTUS będzie 5.11.2005.
O szczegółach napiszę w środę lub w czwartek - gdy tylko wyduszę wszystko z Pana Staszka.
Alu, konika poszukam w e-mailach, bo przysłała mi go jakas miła panienka.
Autor: Hania
09.10.2005
z kolei ja mam inne pytanie: czy wiadomo juz cos w sprawie Hubertusa? czy bedzie tylko jeden? czy moze dla mlodziezy tez? bo na normalnego to 1. ja sie chyba nie nadaje; 2. Pan Staszek i tak by mnie nie puscil z racji wieku (w ubieglym roku pytalam). mam prosbe, jesli bedzie cos wiadomo, to prosze o info w ksiedze, albo na stronce. z gory dziekuje.
Autor: Ala
09.10.2005
mam bardzo ważne pytanie-panie Zbyszku! Czy ma pan może jeszcze to zdjęcie tego siwka co kiedyś był zamiast tych dwóch siwków na końkisch pogaduchach? Ten co Hania myślała że to Siwy :) ??
Jesli tak to proszę o przesłanie tej foty na maila: ala_wilczek@op.pl
Autor: Ala
04.10.2005
widac że tak :D . No bo to mógłbyć tylko i wyłącznie Huragan, chyba że mamy z Agą zwidy :P ...
Autor: Hania
29.09.2005
Ala, Huragan juz ujezdzony? oj, chyba mnie dawno nie bylo na Jozefce:). teraz sobie kostke w gorach na rajdzie \"zepsulam\". jak nie szkola i nauka, to takie zdarzenia:/. nie zycze nikomu.
Autor: Ala
29.09.2005
to Ci przpomnę :P - Emi, Ara albo Hege i chyba był tam jakis konio jak Huragaś :D
Autor: Agata
29.09.2005
Mam jedno zdjęcie z pochodu, jest na nim Emilka... i już nie pamiętam :)
Autor: Kaczor Donald
28.09.2005
Byłem u was! to jest Dziennikarz KD
Autor: Hania
27.09.2005
yyy... no niestety, nie mam pojecia. myslalam, ze bada po prostu. niestety nie widzialam pochodu, dlatego pytam, czy przynajmniej zdjecia bedzie mi dane zobaczyc fragmenty. ale skoro nie ma, to trudno, musze czekac do przyszlego roku:(
Autor: ZbyszekK
26.09.2005
a kto je ma?
Autor: Hania
25.09.2005
witam! chcialam spytac, czy beda na stronce zdjecia z gwarkowego pochodu? zagladam od czasu do czasu z nadzieja w sercu,a tu nic:(
Autor: Ala
19.09.2005
kucuw już dawno nie ma-nie wiem czemu :( A ten karusek to Amulet, zresztą jeden z moich ukochanych quni :) .
Autor: Magda
18.09.2005
Witam! Zapomniałam zapytać: jak ostatnio byłam na Józefce to nie widziałam kucyków-co się z nimi stało?? I co to za kary koń który stał koło Hegemonii???Pozdrawiam!
Autor: Hania
16.09.2005
oj, ja bym chetnie poszla. ale nie mam jak sie wkrecic a moja szkola nie chodzi. ale jestem szczesliwa- moja klasa zajela pierwsze miejsce w konkursie klas pierwszych na optrzesinach! wygralismy dodatkowy dzien wycieczki, w ubieglym roku bedziemy organizowac otrzesiny... fajnie:).
Autor: Ala
16.09.2005
tak, szłam z Agatą i niosłam plakat z napisem ,,ALI BABA I 40 ROZBÓJNIKÓW\" ... Myślałam że się spalę ze wstydu, w dodatku NAS ZFILMOWALI DO TVP3 KATOWICE!!!! Ja nie mogę, ale to był mój ostatni pochód w życiu, więcwej razy już w nim nie idę :P .
Autor: Hania
14.09.2005
Ala, szlas w pochodzie? ze szkoly, czy jak? moja szkola nie chodzi, uniosla sie honorem jaki czas temu. ale to dluga historia, dotyczy odwiecznej wasni Sempolowskiej ze Staszicem. oczywiscie, wiadomo, ze Sempa nie ma szans w jakimkolwiek pojedynku:). zartuje oczywiscie. na razie Sempowicze mi nie podpadli.
Autor: Ala
14.09.2005
i już po pochodzie :) podobno Emilka stanęła dęba :| (nie widziałam, bo razem z Agą szłyśmy za Końmi i był starszny tłum)... Biedaczka...
Autor: Hania
09.09.2005
Ala, a gdzie ma jechac na Emilce? Jozefkowe konie ida w pochodzie na gwarkach? bo doszly mnie sluchy, ze mialy nie isc:(. ale to dobrze ze ida, ciesze sie:). niestety, nie bede mogla ich ogladac, bo w tym czasie bede robila inne, mniej przyjemne rzeczy- obowiazkow kupa w tej nowej szkole
Autor: Ala
09.09.2005
podobno tata Agaty Wojaczek ma jechać na Emilce, ale przecierz ona nie jest jeszcze najlepiej ujeżdżona i pewnie brykać, bo w KOŃcu ten hałas, tłum i inne ,,straszne\" rzeczy mogą ją spłoszyć, jak uważacie??
Autor: Hania
07.09.2005
ojciec Morek. matka? Dyskobolka? nie pamietam... dawno to bylo;).
Autor: Monika
04.09.2005
Mam pytanko jaki jest rodowód Myk Myka ??
Autor: Ala
01.09.2005
po jeźdźem z tego co zauważyłam (bo na ,,mojej\" jeździe też kilka razy była) to się strasznie wpychała, ale teraz jest lepiej, siodło się z tego Pulpecika zsuwa, Marta powiedziała że czasem jak pod koniec jazdy sie na niej stępuje to ładnie sobie postępuje, ale nagle może galopem sie zerwać do stajni :) KOchana Emiśa :)
Autor: Kasia
01.09.2005
Hmmm... na Emilce mozna juz jezdzic? Dawno mnie nie bylo na Jozefce...Jak sie zachowuje pod jezdzcem? Pozdrowionka dla wszystkich Jozefkowiczow :))))
Autor: Magda
29.08.2005
Haniu nas przeraż nowy cennik... ale dobra sentyment mam do Józefki, więc będę przyjeżdżać:D W niedzielę byłam na 16,00:) Pojechłam razem z koleżankami: Asią i Agą. Wybrałyśmy się w teren (jechałyśmy z bardzo miłą panią, której nie znam-na Hegemonii). Ja miałam Ździcha(suuper, bo bardzo go lubie), Asia Lecha, a Aga Emilkę:) Bardzo mi się podobało, było bardzo fajnie! Pozdrawiam i do następnego razu (mam nadzieję że to nastąpi szybko!)!
Autor: Ala
29.08.2005
mnie zaczyna przerażać właściwie cena karnetu, bo co roku drożeje :P , a w kiektórych klubach centy są czasami o jakieś 80zł tańsze :(
Autor: Hania
28.08.2005
co Was dziewczyny przeraza w cenach? 22 i 30 zł? chyba, ze ja nie umiem czytac, albo popatrzylam nie tam, gdzie trzeba. zejdzmy na ziemie.
Madziu, dzisiaj wrocilam. przed kilkoma chwilami. wiec musimy czekac nastepnej okazji do spotkania. na gg Cie dopadne, to sobie pogadamy. tylko uwazaj, bo moge za duzo gadac- po wrazeniach z gor:). Pozdrawiam!
Autor: Ala
27.08.2005
zrobiłam dziś pięęęękne foty Quniom :) może się nimi za niedługo pochwalę :P
Autor: Ala
26.08.2005
mnie też to przeraża, ja wolę żeby było jak dawniej ;) .
Autor: Magda
25.08.2005
Witam!
Chyba wreszcie uda mi się odwiedzić kochaną Józefkę, na której tak długo nie byłam (aż wstyd się przyznać). Wizyta ta ma nastąpić w nadchodzącą niedzielę:) i głęboko się zastanawiam z koleżankami co wybrać: jazdę na ujeżdżalni czy terenik??? Jak już pisałam postaram się częściej zaglądać do Zbrosławic!!! Szkoda tylko, że od września ceny mają wzrosnąć nad czym ubolewam, bo to oznacza, że moje wizyty nie będą tak częste jak bym chciała:( Ciekawi mnie też dlaczego ceny tak idą w górę...mam nadzieję, że nie dojdzie do tego, że ceny za jazdy np. na ujeżdżalni za 45-60 min. kosztować będą 50-60zł. jak to jest w niektórych stajniach, a to przeraża!!!! Pozdrawiam i do zobaczenia mam nadzieję, że w niedzielę:)
P.S.
Gdyby ktoś chciał się umówić ze mną na niedzielę na jazdę lub tak pogadać to zapraszam na gg:1092600:) Acha Haniu licze na to, że wróciłaś i że będziesz!!!!
Autor: Magda
18.08.2005
A może ktoś wie jakiej rasy jest Lechu i Ballada?
Autor: Hania
13.08.2005
a to juz nie do mnie pytanie:) o Leszka, nie kiedy wracam:). nie wiem, kiedy wroce. moze po tygodniu? nie wiem.
Autor: Magda
12.08.2005
a kiedy wracasz? ja słyszałam kiedyś ,że Lech też jesrt kłusakiem ale jesli nim nie jest to czym jest?pozdrawiam
Autor: Hania
12.08.2005
oj, Madziu, z tego co ja wiem, to Lech klusakiem nie jest. a i na pewno nie wyglada jak Zdzich:).
ja juz we wtorek, o ile plany sie nie zmienia wyjezdzam w gory, wiec nie wiem, kiedy bedziemy mogly sie spotkac. dlugo to ja tu nie pobylam:).
mam prosbe dziewczyny- odzywajcie sie na moje gg, bo mialam format dysku i nie mam listy kontaktow. bede bardzo wdzieczna:). moj numer macie, ale jakby co... 3703338
Autor: Magda
11.08.2005
Witam! Haniu fajnie, że już wróciłaś:) Ja wybieram się wkrótce do Zbrosów (po jakże długiej przerwie!), więc może umówimy się na jazdę (jak chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat to pisz na moją kom.->wiesz, że nie mam neta:()???
P.S.
O tym, że Ździch jest kłusakiem (Lech też) to wiedziałam (chyba rosyjskim), ale, że Jasio ślązakiem to nie...dzięki za info:P
Autor: Ala
06.08.2005
taaa, tak mi ostatnio extra galopował... Tak szybko, tak super :D, ale najpierw nie chciał wogóle galopować, Marta musiała go ,,rozruszać\" i potem było jeszcze lepiej :).
Autor: Hania
05.08.2005
heh... Ala, dociekliwa jesteś:). mnie wystarczy tylko, że jest kłusakiem. co się dotkliwie odczuwa jadąc na nim;). ale i tak go lubię, ten boski galop wynagradza kłus.
ja bym mogła długo opowiadac o złośliwości źrebaków, ale myślę ,ze nei o to chodzi. nigdy nie miałam zaufania do źrebaków. są młode i postrzelone. nie wiadomo co im do głowy wpadnie. dlatego ich nie lubię. choć patrzy się na nie rozkosznie, nie ukrywam:)
Autor: Ala
05.08.2005
no dobra, zmieniam zdanie :0 . ALe przede mną i Agatą stanką źrebak, Karat u sąsiada babci (dość zaniedbane konie :( )... Gady chciałyśmy wyjść, przycwAłował chyba ;) do nas...
Niewiedizałam :P, a Zdzich to jakim jest kłusaczkiem? Polskim czy innym?
Autor: Hania
05.08.2005
oj Ala, uwierz, te źrebaki były wyjątkowo wściekłe i upierdliwe. jeden kopnął dziewczynę w klatkę piersiową, omal nie wylądowała w szpitalu, ja byłam przy tym zdarzeniu, brr... inny stanął dęba tuż przede mną (wtedy oznajmiłam że nie wprowadzę mojego konia do boksu i nie wejdę dalej pomiędzy te źrebaki. kolega odprowadził mojego konia:)) ... dużo było takich sytuacji. najlepiej by było nie wchodzić tym źrebakom w drogę, ale nie dało się.
a Jasiek jest ślązakiem. nie wiedziałaś?
Autor: Ala
04.08.2005
witam! Mam oczywiście pytanko-czy Asan jest czasem ślązakiem (tzn. jakaś dziewczyna, która jeździła do Zbrosławic na dole mówiła mi że chyba jest ślązaczkiem)?
PS Haniu, rzaden koń nie jest upierdliwy ;-)
Autor: Hania
30.07.2005
Witam bardzo serdecznie! wróciłam już z obozu w Książu na potworach-ślązakach:). mam nadzieję, że już niebawem uda mi się zawitać na Józefkę, szczególnie że już pojawiają się pierwsze ścierniska... wszyscy chyba wiedzą, co mam na myśli. jednak na razie jestem wykończona psychicznie i fizycznie, muszę wyleczyć wszelkie obtarcia, zakwasy i sińce (powstałe po ugryzieniu mnie przez upierdliwego źrebaka). stęskniłam się potwornie za Zbroskami! pozdrawiam gorąco!
Autor: Magda
29.07.2005
Witam! Chciałabym pozdrowić wszystkich ludzi związanych z Józefka i wszystki konie! Józefkowe koniki pamiętam odkąd skończyłam 5 lat kiedy to pierwszy raz siedzialam na koniu, a był nim Karlik:) {wtedy wszystki koniki były jeszcze na dole} Pamiętam jak dziewczyna, która prowadziła mi spacerek puściła na chwilę Karlika, żeby moja mama mogła zrobić zdjęcie, a on ruszył z miejsca i chciał przeskoczyć przez jakąś przeszkode czy drągi (ze mną - 5 letnią dziewczynką na grzbiecie)...ale na szczęście go zatrzymali:) Pamiętam też takie konie jak Rozbójnik, Hawana, Sobór czy Sobor (nie jestem pewna), Nikon, Ordynanans, Travolta i późniejsze Bojar, Tatanek...dzo dziś nie wiem co stało się z niektórymi z nich :( i będę wdzięczna jeśli ktoś kto wie to mi napisze:)Na Józefce bywałam do zeszłegoroku kiedy to przeniosłam się do innej stajni, ponieważ chciałam zacząć uczyć się stylu west (i uczę się). Jestem chyba jednak bardziej \"klasykiem\" niż cowboyem, choć westerny oglądam od dziecka. Ostatni raz Józefkę odwiedziłam na zeszłorocznym Hubertusie i po gonitwie udało mi się wsiąść na Ździcha, co bardzo mnie ucieszyło:) Tęsknię jednak bardzo za Zbrosławicami----> Józefką - wszak tam stawiałam swoje pierwsze jeździecki kroki i bardzo dużo, chyba najcudowniejszych chwil jakie spędziłam w swoim życiu jest związanych z tym miejscem, końmi i ludżmi!!!! Od koleżanek słyszałam, że od mojej ostatniej wizyty w Zbrosławickiej stajni wiele się zmieniło (nie wątpię) i niech to będzie pretekstem do tego, abym jak najszybciej znów zawitała do tej cudownej stajni!!! A może uda mi się przyjeżdżać częsciej??? Choć raz na mięsiąc lub dwa miesiące??? Jeszcze raz wszystkich pozdrawiam i całuję!!! Pa!!
P.S.
Chciałabym się skontaktować z osobami, które jeżdżą na Józefce dlatego proszę odezwijcie się na moje gg (1092600) lub piszcie na maila mcorsa@buziaczek.pl !!! Mam jeszcze jedną prośbę jeśli ktoś ma zdjęcia koni, które wyżej wymieniłam (i tych,których wymienić zapomniałam) i ma możliwość przesłania mi tych zdjęć na maila to będę mu bardzo wdzięczna (szczególnie zależy mi na zdjęciach Rozbójnika)!
Autor: Magda
29.07.2005
Witam! Chciałabym pozdrowić wszystkich ludzi związanych z Józefka i wszystki konie! Józefkowe koniki pamiętam odkąd skończyłam 5 lat kiedy to pierwszy raz siedzialam na koniu, a był nim Karlik:) {wtedy wszystki koniki były jeszcze na dole} Pamiętam jak dziewczyna, która prowadziła mi spacerek puściła na chwilę Karlika, żeby moja mama mogła zrobić zdjęcie, a on ruszył z miejsca i chciał przeskoczyć przez jakąś przeszkode czy drągi (ze mną - 5 letnią dziewczynką na grzbiecie)...ale na szczęście go zatrzymali:) Pamiętam też takie konie jak Rozbójnik, Hawana, Sobór czy Sobor (nie jestem pewna), Nikon, Ordynanans, Travolta i późniejsze Bojar, Tatanek...dzo dziś nie wiem co stało się z niektórymi z nich :( i będę wdzięczna jeśli ktoś kto wie to mi napisze:)Na Józefce bywałam do zeszłegoroku kiedy to przeniosłam się do innej stajni, ponieważ chciałam zacząć uczyć się stylu west (i uczę się). Jestem chyba jednak bardziej \"klasykiem\" niż cowboyem, choć westerny oglądam od dziecka. Ostatni raz Józefkę odwiedziłam na zeszłorocznym Hubertusie i po gonitwie udało mi się wsiąść na Ździcha, co bardzo mnie ucieszyło:) Tęsknię jednak bardzo za Zbrosławicami----> Józefką - wszak tam stawiałam swoje pierwsze jeździecki kroki i bardzo dużo, chyba najcudowniejszych chwil jakie spędziłam w swoim życiu jest związanych z tym miejscem, końmi i ludżmi!!!! Od koleżanek słyszałam, że od mojej ostatniej wizyty w Zbrosławickiej stajni wiele się zmieniło (nie wątpię) i niech to będzie pretekstem do tego, abym jak najszybciej znów zawitała do tej cudownej stajni!!! A może uda mi się przyjeżdżać częsciej??? Choć raz na mięsiąc lub dwa miesiące??? Jeszcze raz wszystkich pozdrawiam i całuję!!! Pa!!
P.S.
Chciałabym się skontaktować z osobami, które jeżdżą na Józefce dlatego proszę odezwijcie się na moje gg (1092600) lub piszcie na maila mcorsa@buziaczek.pl !!! Mam jeszcze jedną prośbę jeśli ktoś ma zdjęcia koni, które wyżej wymieniłam (i tych,których wymienić zapomniałam) i ma możliwość przesłania mi tych zdjęć na maila to będę mu bardzo wdzięczna (szczególnie zależy mi na zdjęciach Rozbójnika)!
Autor: Ala
27.07.2005
jednak w tej Norwegii nie było tak źle-co rusz jakaś przyczepa z końmi, jakieś konie na padoku, w lesie co chwilę jakiś jeździec na koniu, no i było mnustwo FIORDZIKÓW! Widziałam ich bardzo duuuużo, są takie cudowne!! Mamy plany pojechać do Norwegii za jakieś dwa lata i możliwe że będę tam jeździć na tych cudeńkach! Tylko jazdy godzinne są za ok. 100-400koron norweskich, czyli jakieś 50-200zł :/ ... A może zmnacie gdzieś w Polsce kj w którym mają fiordziczki?
Strasznie stęskniłam za Antuniem, co tam u Niego słychać? Może przyjadę w tym tygodniu na jazdę i do Śliczności :) .
Pozdrawiam całą Józefkę!!!
Autor: ZbyszekK
23.07.2005
Pozdrowienia dla wszystkich,
jednak wyjeżdżamy na wakacje.
Jak zwykle, Camping Cap de l\'Homy
Autor: Hania
15.07.2005
Patitek, droga, ja nie rozumiem Cię. każdy ma prawo do własnego zdania, to już powiedziałam ja, i każdy kto zabierał w tamtej dyskusji głos. jednak zauważ, że nie my najechałyśmy na Lady Metals, tylko ona na nas. jak cos jest niejasne, to odsyłam Cię do ponownej lektury tamtej dyskusji. ale myślę, że nie warto ją rozpamiętywać
Autor: Hania
15.07.2005
witam, po jakże długiej nieobecności! dzisiaj wróciłam z gór, a już w niedzielę wyjeżdżam do Książa na obóz. cały lipiec poza domem. największy żal to jednak to, że nie jestem już w moich ukochanych górkach. w tym roku poznałam je od innej strony- przemierzając nie zawsze przyjazne, aczkolwiek zawsze ostatecznie zdobyte szlaki. konno oczywiście. jeszcze dzisiejszego ranka byłam w trzygodzinnym terenie, \"zdobyliśmy\" z kolegą Dolną Grapę (jednak nazwy tej góry pewna nie jestem), następnie Kiczorę i Żar. droga wiodła szczytami tych gór. to niesamowite wrażenie! właściwie, pisać mogłabym dużo... szczególnie na temat góry Żar, ale czym są słowa w porównaniu z tym, co naprawdę widziałam?
pozdrawiam serdecznie, wciąż jeszcze w góralskim humorku całą Józefkę.
Autor: Patitek
15.07.2005
Witam wszystkich!Na wstępie chciałabym powiedziez ż e Patitek to nie zadne pseudo tylko zdrobnienie mojego imienia - Patrycja. Chciałabym pozdrowić wszystkich którzy jeżdza na Józefke i tych którym mój tata prowadzi jazdy. MySle ze nie jest do koNca sprawiedliwe najeżdzać na lady metals i Ifata bo to w koNcu wolny kraj i kaZdy ma prawo do wLasnego zdania.Dziekuje i do nastepnego poklikania:-))))))
P.S Mam nadzieje że moja pocztówka juz doszła.
Autor: Patitek
15.07.2005
Witam wszystkich!Na wstępie chciałabym powiedziez ż e Patitek to nie zadne pseudo tylko zdrobnienie mojego imienia - Patrycja. Chciałabym pozdrowić wszystkich którzy jeżdza na Józefke i tych którym mój tata prowadzi jazdy. MySle ze nie jest do koNca sprawiedliwe najeżdzać na lady metals i Ifata bo to w koNcu wolny kraj i kaZdy ma prawo do wLasnego zdania.Dziekuje i do nastepnego poklikania:-))))))
P.S Mam nadzieje że moja pocztówka juz doszła.
Autor: Ala
07.07.2005
ja się dowiedziałam trochę od takiej jednej dziewczyny na temat Triavolty, jeździ do Jżóefki, ale bradzo rzadko. Podobno Triavolta była gniada i stała w boxie z Antkiem, czy tam obok niego i podobno bardzo Antonio ją lubiał. I jeśli ktoś też zna jej dalsze losy to co się z nią stało?
Autor: Ala
06.07.2005
nareście mam myszke i to jeszcze nie przegryzioną przez moje królika ;). Ja mam bardzo dużo zdjęć, zeskanuję je, bo już u nas po remoncie.
wyjeżdżam JUŻ (ja niechcę, ale to siła wyższa w postaci rodziców) do norwegii 10 lipca, czyli AŻ dwa tygodnie bez koni, Józefki, Antonia i innych koni :( ...
Autor: Agata
03.07.2005
Mam jeszcze jedno pytanie- czy w tygodniu są jazdy na 12:00 i 10:00?
Autor: ZbyszekK
03.07.2005
Eh, dziewczynki. To proste. Z telefonu komórkowego Sony Ericsson. Z własnym aparatem (fotograficznym).
Autor: Agata
02.07.2005
Mi się wszystko pokazuje. O co chodzi z tym telefonem?
Autor: Hania
01.07.2005
wcześniej się pokazywały tylko \"nasze konie\" a teraz konie \"z telefonu\" też się już pokazują. tylko jak te konie mogą być z telefonu? :)
Autor: ZbyszekK
01.07.2005
co się wczesniej nie pokazywało?
Autor: Hania
01.07.2005
oj... ja czytać nie umiem. te konie są \"z telefonu\". no i pokazuje się galeria zdjęć z tymi końmi \"z telefonmu\" a nad nią z \"naszymi końmi\". wcześniej mi się nie pokazywała. ale... i tak nie rozumiem, dlaczego \" z telefonu\"?
Autor: Hania
01.07.2005
pomiędzy <> w poprzednim wpisie miało być \"z teflonu\". tylko coś nie wyszło:)
Autor: Hania
01.07.2005
oj.. cóż to się pojawiło na stronei głównej? \"konie <>\"?
Autor: Hania
28.06.2005
jutro jadę sprawdzić, do której szkoły sie dostałam. jeśli wszystko pójdzie pomyślnie, to przyjadęna Józefkę, żeby ochłonąć ze stresów, a jak nie, to na pocieszenie:).
właściwie, to nie o tym miałam pisać. chciałam się pochwalić, że w tworoskich lasach już mamy ładne jagódki, wczoraj się bestie pokazały. urokiem nasze lasy nie dorównują tym zbrosławickim, nasze zaśmiecone... ale przynajmniej jagody są na medal. słyszałam, że grzyby też, ale to jeszcze nie ten czas.
Autor: justyna
27.06.2005
Haniu jeżeli chodzi o te konie to musisz porozmawiać z P.Staszkiem bo on wie trochę więcej ,ale to chyba tu na miejscu pozdrawiam.
Autor: Hania
27.06.2005
XXX-lecie Józefki? oj, to jeszcze troszke czasu upłynie... za dwa lata piąta rocznica. prawdę mówiąc myślałam, że już za rok... ale policzyłam.
Autor: ZbyszekK
27.06.2005
jeśli zaglądają tu również ci, którzy byli na 30-leciu Ośrodka Zbrosławice, zapraszam na stronę Andrzeja Pawłowskiego (PRE-HISTORIA). Jest do kupienia (za symboliczną kwotę) film z tych harców. Ci co nie byli, też są mile widziani.
Do zobaczenia na XXX-leciu Józefki.
Autor: Hania
26.06.2005
oj.. dziękuję. słowo pisane to moja specjalność. zwykle nie jestem tak wygadana, w normalnej rozmowie...
Autor: ZbyszekK
25.06.2005
Muszę się odezwać. Haniu, jesteś świetna. Lepiej bym tego nie napisał.
Ifat, nie obrażaj sie, tylko walcz o swoje. Bo to rzeczywiście nie jest forum, tylko nasze prywatne pogaduszki. Tych z Józefki.
Autor: Hania
25.06.2005
acha.. mam jeszcze pytanie, chyba do Pani Justyny. ale także kieruję do wszystkich, którzy będą potrafili odpowiedzieć. chciałabym sie dowiedzieć czegoś na temat klaczy Azugi. wiem, że jej pierwsza właścicielka to ta sama osoba, która była pierwszą właścicielką Gregorego. ale właściwie nie wiem niczego więcej. znam losy tej klaczki z ostatniego czasu tylko. no i znam siostrę Azugi, Albarosę. jednak chciałabym troszkę więcej... oczywiście jeśli to możliwe:)
Autor: Hania
25.06.2005
Ifat, ale to nie forum tylko księga. Ty wyraziłaś swoje zdanie na temat Raptusa. ok. ale taka Lady Metals zjechała wszystkich nas tutaj, Ciebie także. dlaczego Ciebie też? bo np. też się udzelałaś w dyskusji na temat psów, którą ona oznała za \"denną\".
na forum nie wyopbrażam sobie zalogować się jako po prostu Hania, bo zapewne są już 123 Hanie i musiałabym być 124-tą. ale tu? przecież tutaj wszyscy się znamy. jak nie osobiście, to z widzenia, czy słyszenia chociażby.
zastanów się też, czy ta anonimowość internetowa upoważnia kogokolwiek do obrażania innych? dlaczego droga Lady nie podpisała się? no, pomyśl. może dlatego, że na Józefce jest milutką osóbką, niepozorną i nie chce stracić w oczach innych? tak samo Ty- masz prawo nie lubieć jeździć na Raptusie. każdy koń jest inny, każdy człowiek jest inny. na jednym czujemy się lepiej, na innym gorzej.ale to naturalna rzecz. i można o tym śmiało mówić, bo to zrozumiałe. tylko znowu- wyrażenie swojego zdania to nie to samo co ewidentne obrażanie kogoś. Ty nie obrażałaś. ale za to nie wzięłaś odpowiedzialności za swoje słowa. bo będąc anonimową nie można mówić o odpowiedzialności.
ależ zagmatwałam:).
Autor: Ifat
25.06.2005
Hmm, ciekawe co takiego tutaj tak skrytykowałam, że aż zostałam \"wywołana\"? Kiedyś napisałam, że nie lubię jeździć na Raptusie. O to chodzi? Jeśli tak, to bardzo mnie to dziwi. Trzeba sietylko nad wszystkim zachwycać?
Internet ma to do siebie, że raczej nikt nie podaje swoich prawdziwych danych, tylko używa pseudonimu. Proszę wejść na jakiekolwiek forum, nie tylko o koniach i zobaczyć. Zresztą na forach, na których jest zalogowanych kilkaset albo i więcej osób, trudno zalogować sie nawet pod własnym imieniem, bo z pewnością ktoś już je wykorzystał. Nawet gdybym napisała, jak mam na imię, to i tak nikt by nie wiedział, o kogo chodzi.
Przykro mi czytać, że ktoś pisze o mnie z pogardą \"jakiś Ifat\". Skoro na tym forum nie wolno wyrazić swojego zdania, to trudno. Jest wiele for na którym panuje demokracja, a tutaj widać nie można się swobodnie wypowiadać.
Żegnam się, więcej już tu nie \"spotkacie\" \"jakiegoś Ifat\".
Autor: Hania
24.06.2005
pisząc wyniki miałam na myśli wywieszenie listy osób które się dostały do szkół. nieprecyzyjnie to zabrzmiało...
Autor: Hania
24.06.2005
A jaką wiadomość dla koniarzy \"wyprodukował\" KP? ostatnio czytuję częśćiej ŚK, Koń Polski kiedysbył ciekawszy, a teraz... za dużo tych ogłoszeń, a treści takie sobie się zrobiły. choć niektóre artykuły są ponadczasowe i zawsze warto je przeczytać.
Ala, wyjeżdżasz? bo piszesz, że Cię nie będzie...
Ja też już niebawem wyjeżdżam. teraz jednak mam duuużo roboty i stresów. dostałam piękne świadectwo... szkoda tylko, że z błędem... i co najgorsze złożyłam już kopie tego świadectwa do szkół. więc będzie zamieszanie... w środę wyniki, zobaczę do której szkółki się dostanę:)
Autor: Ala
23.06.2005
ja tam wolę Świat Koni :D, ale KP też fajne rzeczy pisze ;). Kiedyś w KP pisło o Jóżefce i o Mibusi... ona była taka kochana! Na niej się uczyłam jeździć, na niej była moja pierwsza lonża, pierwsza samodzielna jazda, kłus... Właśnie, mam pytano, bo na Jóżefce chyba w najbliższym czasie nie będę, więc: jakiej rasy jest ten piękny gniadoszek-Antuś?
Autor: Kasia Prussak
23.06.2005
\"Koń Polski\" produkuje najbarźej ciekawe wiadomości dla \"Koniarzy.\"
Gratulujemy że na pisaliście tak dużo ciekawych wiadomości o koniach.
Mama Justyna jest instruktorem.
Autor: Kasia Prussak
23.06.2005
\"Koń Polski\" produkuje najbarźej ciekawe wiadomości dla \"Koniarzy.\"
Gratulujemy że na pisaliście tak dużo ciekawych wiadomości o koniach.
Mama Justyna jest instruktorem.
Autor: Kasia Prussak
23.06.2005
\"Koń Polski\" produkuje najbarźej ciekawe wiadomości dla \"Koniarzy.\"
Gratulujemy że na pisaliście tak dużo ciekawych wiadomości o koniach.
Mama Justyna jest instruktorem.
Autor: justyna!!!
22.06.2005
Najbardziej zadziwiające jest to że w pogaduchach co jakiś czas wpisuje się jakiś: ifat,lady metals i krytykują coś lub kogoś .Jeżeli popatrzycie na wpisy to większość podpisuje się imieniem a nie pseudonimem czy \"ksywą\".Trudno mi polemizować z kimś kto nie ma odwagi przyznać się do swojego imienia.ja bardzo lubię czytać jeżeli tylko mam czas to co dziewczyny sobie tam piszą -popieram Was!!! Tak na marginesie odnośnie tego \"rodzynka\" - małe dzieci mówią \" kto się tak przezywa sam się tak nazywa\" Inteligentna Lady Metals myślę że odczyta to odpowiednio.
Autor: Ala
18.06.2005
popieram Hanię, ale wtrącam poprawkę-bez koni /szczególnie tych Józefkowych/ żyć się nie da!
Autor: Hania
18.06.2005
no... może i masz rację, ale przecież \"nie samymi kopńmi koniarz żyje\":).a poza tym każdy z poruszonych tu \"niekońskich\" tematów znalazł swoje źródło w temacie konskim. z resztą.. co się będę tłumaczyć...
Autor: Lady Metals
18.06.2005
Sorry ale moje sformułowanie o,,dennych\" gadkach wcale nie odnosiło sie do pomysłu rajdu z panem R.Fickiem lecz do całokształtu waszych rozmów na tematy nie związane z jazda konną. Chodziło mi oto że wasze prywatne sprawy mogłybyście omawiac za pomocą swoich e- maili.
Autor: Hanka
18.06.2005
Lady Metals- nie \"rodzynki\" a \"rodzynka\"... nie reagowałabym w ogóle, ale uważam, że np zapytanie o rajd nie jest niczym \"dennym\" i poczułam się urażona. myślę, że nie tylko ja.
Autor: Lady Metals
18.06.2005
Słuchajcie laski nie moglibyście czasami sobie poczytać, zamiast wymyślac jakieś denne gadki, bo ludzie pomyślą że macie mózg wielkości rodzynki. A jeśli już musicie piszcie więcej o pięknie koników.
Autor: Lady Metals
18.06.2005
Słuchajcie laski nie moglibyście czasami sobie poczytać, zamiast wymyślac jakieś denne gadki, bo ludzie pomyślą że macie mózg wielkości rodzynki. A jeśli już musicie piszcie więcej o pięknie koników.
Autor: Hania
16.06.2005
Dzię-kuuu-jeee-myyy :) za informacje. intensywnie myślę nad takim rajdem, bo o ile cały lipiec mam już zaplanowany wakacyjnym szaleństwem, tak w sierpniu wygląda na to że się będę nudzić siedząc w domu. taki trzydniowy rajd byłby na pewno miły oderwaniem się.
ja mam kolejne pytanie, ale nie do wielbicieli, a do wszystkich- co w Zbrosławicach wiadomo o p. Aldonie Kucharskiej? mam nadzieję, że nie przekręciłam nazwiska...
Autor: X - men
16.06.2005
Mam pytanie do wszystkich wielbicieli i wielbicielek pana Romualda Ficka czy wiecie w którym roku pan Ficek zrobił instruktora???
Autor: justyna
15.06.2005
Dziewczyny Pan Romek nie wyklucza rajdu z młodzieżą nawet sam o tym myślał ,może uda się wam ustalić jakiś wspólny termin w wakacje no i trzeba znaleźć jeszcze dorosłą osobę która pojedzie z wami i P.Romkiem.Temat jest do przemyślenia a rajd do zorganizowania
Autor: Ala
15.06.2005
chyba nikt nam nie odpowie na pytanie... No cóż, czekam dalej.
Autor: Agata
11.06.2005
a więc ja też się dołączam do waszego pytania :P
Autor: Hania
09.06.2005
Ala, z ust mi wyjęłąś to pytanie. kiedyś pytałam już o jakiś rajd. okazałam się zbyt młoda. ale wtedy to inaczej wyglądało. więc dołączam się do pytania Ali.
Autor: Ala
09.06.2005
kurcze, chętnie bym pojechała na rajd, ale chyba to nie dla mnie...?
Autor: Romuald Ficek
08.06.2005
Zapraszam wszystkich miłośników konnej włóczęgi.Ze mną jest zawsze fajnie.Zgłoś się szybko abym mógł zaplanować Twoje atrakcje.
Autor: Ala
08.06.2005
aa... zapłon mam jak nie weim co :/ ...
sprzedam czapsy za 60zł, kupiłam je za 90zł. Stan:dobry, kolor: czarny, obwód: 30cm, wysokość: 30 cm. Końtakt: antek.konie@op.pl sprzedaję je, ponieważ są na mnie za małe.
Autor: Hania
07.06.2005
nie jesteście przewrażliwione. też to kiedyś zauważyłam, jakoś pół roku temu. pytałam Pana Staszka co to. powiedział, że Antek tak ma i to nic złego. no.. długa historia, a uczyć się muszę:)
Autor: chuderlak Ala
07.06.2005
byłam z Agatą (na Farce na oklep), na 18:00. O 16:00 połapałyśmy same wsystkie koniska które uciekły ze stajni:). Był superteren z panem Romkiem, który ULITOWAŁ SIĘ NAD DWIEMA PRZEMOCZONYMI DZIEWCZYNAMI i wziął je na jazdę:D. Ja miałam Antosia, zersztą co tu dużo mówić. Chyba nie trzeba się domyślać że treren z p.Romskiem był extra:). Właśnie, Antoś na jakąś dziwną lewą, zadnią pęcinę. Może jesteśmy z Agatą przewrażluiwione, ale czy coś mu się z nią stało?
Autor: Hania
07.06.2005
niebieska maść dla koni? siarczan miedzi? maść siarczanowa? hmm... czyżby jakaś ciekawa historia z tym właśnie wytworem? intrygujące to zdanie.
Autor: ZbyszekK
06.06.2005
Rezerwujcie miejsca na letnie rajdy (tzn. rajdziki), bo na pewno będzie fajnie. Polecam \"niebieską maść dla koni\". Jest na wszystko. + miska z zimną wodą.
Autor: justyna
06.06.2005
Proszę wszyskich którzy korzystają z jazd konnych za bilety zakupione w AZS o jak najszybsze dowiezienie ich na józefkę .Jazdy będziecie mogli wykorzystać w czerwcu, natomiast pod koniec tygodnia rozliczam sie z biletów po tym terminie z wykorzystaniem jazd morze być problem.
Autor: Ifat
04.06.2005
OK:) Już wiem, co z biletami. A co to jest \"spotkanie medyczne\"?
Autor: Ala
02.06.2005
hej, w Józece 11 czerwca jest jazda chyba na 16:00 z Zosią, spotkanie medyczne, będę z mamą i tatą, Agata też pojedzie. Podobno to Zosia organizuje, będzie fajnie (mam nadzieję...).
Byłam 01.02 w Józefce, na Antku, Agata na Karo. Zrobiłam fotki Fiurasowi, Antkowi i Amigo. Nie mam xczasu na opisywanie jazdy, napiszę Wam jutro! Tak mi się super jeździło, a tu Zocha mówi że nie będzie galopu :/ ...
Autor: Ifat
31.05.2005
Mam pytanie - czy jazdy z AZS są takze w czerwcu? Bo ktoś mowił, że tylko do końca maja.
Jeśli są jeszcze w czerwcu, to czy można wykorzystać bilety z dwóch ostatnich tygodni maja?
Autor: Ala
31.05.2005
aaa, nie wiedziałam... Chocaż teraz też mam dużo zajęć...
Autor: Hania
30.05.2005
Ala, jak tu pisać? tonę w podaniach, kwestionariuszach, orzeczeniach i innych pierdołach (!), których sobie życzą do szkoły średniej. a na dodatek jeszcze książki zalegają stertą. dojdziesz moich lat, to zrozumiesz;).
Autor: Ala
30.05.2005
halo... mam nadzieje ze zraz ktos tu cos napisze, moze przez ten skwar nikomu nie chce sie pisac :> ?
Autor: Ala
26.05.2005
byłam dziś z Agatą i Xenią w Jozefce, na 16:00 oczywiscie. Ja miałam Karo, Agata Amigo, a Xenia Raptusa. Jazda oczywiście:) z Zosią. Były skoki z kłusa, ale było suuuuuuuuuupppppppppeeeeerrrr!!!!! Trochę mi nie wychodziło zagalopowanie, bo Karusek bardzo się rwał do przodu, ale i takj było świetnie. Xeni bardzo się podobało że pierwszy raz miała jazdę na takim ,,ogromnym\" koniu. Więcej napiszę na blogu, bo z comka wyganiają;-)
Autor: Agata
26.05.2005
Gratuluję, Kasia!!!
Autor: justyna
25.05.2005
jutro jazdy są jak w niedzielę.To były zawody w skokach kucy i małych koni .Kasia zdobyła puchar za zajęcie trzeciego miejsca w Grand Prix . to były zawody ogólnopolskie jak na pierwsze zawody Kasi myslę że było fantastycznie jestem z niej bardzo dumna. Przepraszam że nie byłam obecna na stronie kilka dni ale to problemy natury technicznej.
Autor: Hania
25.05.2005
No, Kasia- gratuluję:).
Autor: Ala
25.05.2005
No, gratuluje !!! A ktore miesjce (domyslam sie ze I :)). Rozumiem ze zawody byly w skokach (?) .
wybieram sie jutro, tylko czy sa te jazdy...
Autor: Kasia Prussak
25.05.2005
Wygrałam na zawodach jeżdzieckih,jechałam na koniu o imieniu Niespodzianka.
Zawody odbywały się od dnia: 13.05-15.05.05r odbywały się one w Krakowie.
Autor: Ala
25.05.2005
jest jutro jazda na 16:00 ? Bo jest Boze Cialo, wiec nie wiem...
Autor: Agata
21.05.2005
Jeździłyście kierdyś na Amigo na oklep? Jak nie, to radzę nie próbować :) To spoko koń, tylko okropnie nie wygodny.
Autor: Hania
21.05.2005
o, Ala, ale muzykalna rodzina:)
u mnie jedynie siostra grała na gitarze. ja od sześciu lat gram na flecie, od siedmiu na klarnecie (siedem lat temu się uczyłam, potem nie miałam instrumentu, a w ubiegłym roku znowu udało mi się skombinować klarnet i na nowo gram). od jakiś... trzech tygodni zaczęłam uczyć się na gitarze, w zaciszu swojego pokoju. w ogóle, tylko na klarnecie uczyłam się grać pod okiem doświadczonej osoby,a na flecie można powiedzieć, że jestem samoukiem. byłam raz, po znajomości na \"lekcji\" zadęcia samego. potem dostałam tabelę palcowania i teraz gram jakoś.
flety Yamahy są super! tak jak wszystkie instrumenty. miałam do czynienia jeszcze z trąbką i klarnetem. łatwe w zadęciu i w ogóle.. mój flet to francuski Leblanc. a właściwie, to nie mój, tylko orkiestrowy. klarnet też orkiestrowy (Rudolf, niemiecki). tylko gitarka moja, choć nie do końca, bo siostry. a w pełni moje są tylko struny do gitary i stroiki do klarnetu:).
Autor: Ala
21.05.2005
tak, na poprzecznym, ale chodze do ogniska. W czerwcu mam jakis egzamin koncowy, bede musiala zagrac 3 etiudy, 4 utwory (2 na pamiec) i game. Ale jeden utworek jest fajny i latwy, Bettovena (pewnie zle napisalam...), Rondo. A gram na flecie od lutego zeszlego roku. Moja siasiadka slyszac jak gram tez sie zapisala do PSM, do tej samej pani co ja:). Mam swoj flet, Yamaha odkupiona za... tys. zl :D. Moja ciocia gra w hilharmonii we Wrocku, druga na flecie prostym w Niemczech (mama od Xeni), ciocia siostra od mamy gra na gitarze, flecie, pianinie, jej dwie cory na pianinie graja, pelno muzykow w rodzinie:), jeszcze prapradziadek na skrzypcach, SP dziadek Mietek na harmonii, drugi dziadek na skrzypcach, juz malo gra.
A moj pradziadek mial konie, duzo koni, tata je rysowal, odziedziczylam po nich talent rysunkowy:P
PS Agata mowila ze jak jezdzila na hucylach to byly mniej wygodne niz na Farince:).
Autor: Hanka
20.05.2005
Agata, wszem i wobec wiadomo, że Farina to hucuł i to nie podlega dyskusji:)
Ala- flet? poprzeczny? uczysz się w szkole muzycznej? napisz coś więcej, bo ciekawa jestem. sama gram, to dlatego.
Autor: Agata
20.05.2005
Mi się też bardzo podobało, Farcia nawet wygodna. A może to fakryczne fiord? Tylko troche inny odcień grzywy.
PS Ci ludzie to jak to powiedziała Zosia \"ekipa Romka\".
Autor: Ala
20.05.2005
wczoraj bylysmy z Agata, ja mialam Antka, moja kuzynka Xenia Myka, Agata Farke na oklep, Tomek Tagira. Jazda oczywiscie z Zosia, byl ok.6 razy galop. Ostatnie 3 zagalopowania byly fajne, za ostatnim razem Antus wyrwal sie, potem zwolnil i plynnie, rowniutko galopowal:) Xenia tez miala kilka krokow galopu, bo Mykus chcial galopowac za Antkiem. Agata tez sobie swietnie /mio zdaniem oczywiscie/ radzila. Farka w galopie jak jej grzywa stawala wygladala troche jak fiord:). PO jezdzie Antuska oczywiscie jeszcze troszke wyczyscilam, dalam mu cos pusznego, tylko Jasiu na koniec dorwal sie do zlobu Antulka :/ ... No, ale bylo ogolnie baaaaaaaardzo super, ciesze sie. Dzis nie pojade, bo na 15:00 mam flet i koncze dopiero o 16:00... Jutro nie wiem, moja babcia robi urodziny, naszczesicie wieczorem, Agata chyba nie moze, a wlasciwie to chyba nie moze nas nikt zawiesc... Ale dobrze choc tyle ze pojechalam wczoraj i bylo ladnie.
PS czy ktos moze wie czemu tak duzo ludzi /co mieli na 18:00 jazde z p.Romkien i p.Robertem/ bylo na Jozefce? Jakis kurs?
Autor: Agata
14.05.2005
Byłam dziś w Józefce, jeździłam na Eksiku i zrobiłam zdjęcie owieczkom
http://img248.echo.cx/img248/8638/owieczki0pe.jpg
Mam jeszcze mnóstwo zjdęć koni na padoku, ale nie chce mi się wstawiać na serwer, pokarzę Wam innym razem.
Autor: Ala
14.05.2005
to nie ja sie pytalam...
w tej stadninie w Zabrzu jezdza takie dwie dziewczyny z ktorymi bylam na zjezdzie kardiologicznym /mama i tata/, mowily mi ze tam jezdza i wogole.
A co tak ten chyba Vito strasznie kulal jak wracal z padoku?
Autor: Hania
14.05.2005
ale w harmonogramie jazd nie było tej zimowej zmiany- jazda o 14.00. a teraz, kiedy zima nas opuściła, jazdy są według harmonogramu. więc nie paplamy nie czytając, a pytamy o rzeczy, o ktore spytać jak najbardziej mogłyśmy. a raczej Ala mogła.
Autor: ZbyszekK
14.05.2005
Może tak oprócz paplania jeszcze by panienki poczytały coś o \"Józefce\", to może zauwazyły by link \"Harmonogram jazd\"
Autor: Ala
13.05.2005
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/1103/display/2219961 jak sądzicie? Czy to jest wypchany koń?
PS bryczeski już są suche, po kurzu anio śladu:) !
Autor: Ala
13.05.2005
ale wczoraj bylo super!! Nie moge teraz pisac, ale na http://www.atek-konie.blog.onet.pl w notce jest wszytsko opisane=).
Autor: Hania
11.05.2005
tak, na 18.00 i 16.00:). się wymądrzam:D. niedawno byłam na 16.00, więc tak wnioskuję.
tak, pan odważny. dziekuję za odpowiedź:)
Autor: Agata
11.05.2005
czyli sa na 18 i na 16?
Autor: justyna
11.05.2005
Na pierwszej stronie Gwarka na Arabelli jedzie Adam Śliwa. Zauważyłyście tego leżącego pana na ławce podczas skoku :odważny prawda . Jadzdy o 18 są codziennie .
Autor: Hania
10.05.2005
tak, to Karo. nie ukrywam, ale tamto zdjęcie wywarło na mnie duuuże wrażenie! a na pierwszej stronie Gwarka, na tym zdjęciu, to kto jedzie na Arabelli? bo nie potrafie zidentyfikować...
Autor: Ifat
10.05.2005
To Karo leży na ziemi i przez niego skaczą?
Autor: Ala
10.05.2005
mama sie postaral i mi kupla Gwarka:) wasnie czytam, fotki sa super, szczegolnie Karo.
Autor: Hania
10.05.2005
Ifat, ja jednak wolę tego tradycyjnego Gwarka:).
Autor: Ifat
10.05.2005
Gwarek w internecie - http://www.gwarek.com.pl/zasoby/region_cd9.html
Autor: Ala
10.05.2005
AGATA WOJACZEK? Ona chodzi do mojej klasy !!!!!!!!!!! Jej tata prawie złapał lisa... Stałam obok niej. Ale żeby mi nie powiedzieć że na Siwym jeździła... I znów zmiana planów, tym razem hyba wypali; jazdę w środę na 18:00 :D. O Gwarku słyszałam, ale nie mam gazety... A co do ślepoty to serio jestem ślepa, bo czasami nie widzę/opuszczam pół textu;) .
Dzięki, pomogło !
Autor: Hania
10.05.2005
ach... no i zapomniałam! w Gwarku duuuży artykuł józefkowy. niestety, jeszcze nie czytałam, bo czasu nie mam (ech.. podania do szkół pisać...), ale same zdjecia robią wrażenie! no no...!
Autor: Hania
10.05.2005
Ala, ja nie rozumiem... jaką ślepotę? a na Siwym nie jeździła ta \"Twoja\" Agata, tylko... no nie powiem Ci jaka, ta ktora przyjeżdża z tatą zawsze. jej tata na hubertusie jechał na Migotce. tyle co o niej wiem:)
a te polskie litery powinny wrócić po zresetowaniu komputera. a jak nie, to zmień język z polskiego na \"polski programisty\". koło zegarka, po przwaej na dole nasz taki kwadracik z PL, to tam zmień:)
Autor: Ala
10.05.2005
ooo fajnie ze sa owieczki:)
dzis MOZE sie wybiore...na 18:00, p. Justyno, sa juz jazdy na 18?
a wogole to co z ta dziewczyna ktora chciala kupic Rapcia? I sorki za moja slepote, ale Hania, przeciez Agata jezdzila na Siwym tylko raz i z tego co mi mowila to bylo dosc dawno temu /ale bez przesady/...?
PS cos mi polskie litery nie dzialaja :(
Autor: justyna
09.05.2005
owieczki mieszkają koło świnek więc napewno jest im wesoło i będą częściej odwiedzane przez gości.
Autor: Ifat
08.05.2005
Dzięki, może w końcu się wybiorę:)
Autor: Hania
07.05.2005
Sklep w Katowicach 20 minut od centrum. na Brynowie, ulica Kłodnicka, sklep \"Hipodrom\". relkamowali się już w Koniu Polskim i Świecie Koni. te 20 minut to odmierzone pomiędzy rynkiem, a pętlą tramwajową jadąc tramwajem:), ku uściśleniu:).
Autor: Ifat
07.05.2005
A gdzie ten sklep w Katowicach? Gdzieś w centrum może?
Widziałam ostatnio owieczki, jeszcze pies pasterski by się przydał;) Owieczki wychodzą chyba na dwór, jak jest ciepło?
Autor: Hania
07.05.2005
Ala, ale było coś o jakimś terierze... teraz mi się nie chce szukać, ale pisałaś. myślałam, że to Twój.
ja w Tesco nie bywam, ale naprzeciwko moich dziadków w Katowicach powstał sklep jeździecki i zostałam o tym poinformowana szybkim telefonem jeszcze przed otwarciem:).
zastanawiam się, jak skutecznie nastroić gitarę... macie może jakiś sposób? pierwsze trzy struny są pięknie nastrojone, ale następne... szkoda mówić...
Pozdrawiam!
Autor: Al@
06.05.2005
no ja nie mogę... Nie byłam na urodziny na koniach, chyba w niedzielę wreście mi się uda... Hania, ja nie mam terrierka, tylko kundelka Tepiego ;-). BYłam ok.1h temu w Tesco, a tam w dziale sportowym... kantary, uwiązy, owijki, potniki, palcaty (widać że się rozlatują na półce sklepowej). Ale z kantarem dla Antoolka poczekam, może podszywany kupię.
Mam wirusa, korzysatm z neta na trybie awaryjnym, więc będę pisać tylko wtedy gdy ,,litościwi\" bracia się zgodzą mi załączyć...
Autor: Ifat
03.05.2005
Współczuję:(
Autor: Hania
03.05.2005
\"mądra\" Hania cały teren siedziała na zawiniętym puślisku. skutek? siniak o średnicy 5 cm.
Autor: Hania
02.05.2005
Ifat, Raptusek ładnie stoi obok Siwego. ostatnio dostał ode mnie kostkę cukru, bo dawalam Gregoremu,a on się prosił. to było w ramach tej marchewki, której mu nie chciałaś dać. niestety, nie miałam nic lepszego, niż cukier.
właśnie zauważyłam, że najwięcej tu mojej paplaniny:).chyba muszę coś z tym zrobić, bo wyjde na jakiegos maniaka komputerowego, czy cuś.
Autor: Ifat
02.05.2005
I co, Raptusek już sprzedany;)
Autor: Hania
01.05.2005
Ala, ja jadę na 16.00:). stęskniłam się za Gregorym. w ubiegłym tygodniu Agata jeździła na Siwym.
zabawkę ma jedną, ale jej nie lubi, mój piesek, nie Siwy. meble są lepsze, no i moje nogi też. konie będzie lubiał, a jak nie będzie, to i tak polubi! już ja go tego nauczę:).
wszystkie teriery i spaniele mi się mylą. ale zdaje sie, że właśnie ten Twój terierek mi się podoba:). ze spanieli potrafię odróżnić jedynie cocker spaniela. no nie.. jeszcze wiem jak wygląda yorkshire terier. więc jak widać, niewiele wiem o tych psach (tzn, jedne i drugie to inna bajka, wiem o tym. ale jedne i drugie mi się potwornie mylą, dlatego napisałam o nich razem).
Autor: Ala
01.05.2005
oooh hoooo!!! Ile napisaliście kiedy mnie nie było !!
Hania-pieska i rodowów :P ale z tymi zabawakami to bez przesady. Trzy wystarczą, jak będzie miał za dużo to nie będzie umiał wybrać ,,odpowiedniej dla siebie\" i zacznie gryść meble. No i fajnie będize jak go będizesz wystawiać. Może się w przyszłości spotkamy, ja z jack russell terrierem, a Ty z posokowcem :)... Ale na szczęście Tepi żyje, ma się dobrze itp. No a koni nadal nie cierpi :(
Dziś może pojadę na 16:00, tak dawno Antośka nie widziałam :( ...
Autor: Hania
01.05.2005
Raptus buntownik? dobre! to co powiesz o buntowniku Leszku? Farinie? to dopiero charakterne konie.
Piesek wczoraj miał tylko cztery ataki gryzienia wszystkiego, co znajdzie się w zasięgu jego zębów. raz była to moja mama, raz babcia a dwa razy ja. ale cztery razy to i tak postęp w porównaniu z tym, co było na początku- gryzł bez przerwy. zęby go swędzą, dlatego tak się zachowuje. zajmujemy go zabawkami i czym tylko możemy, więc nawet da się z nim wytrzymać. ale daje się we znaki. wczoraj tata stwierdził, że mamy go dwa tygodnie. no.. broi za tyle, ale mieszka u nas dopiero tydzień! byłam na tym blogu, ale stwierdziłam, że muszę mieć troszkę czasu, żeby go sobie spokojnie przejrzeć.
Autor: Ifat
30.04.2005
Wiem, że większość problemów z jeżdżeniem konno wynika ze zbyt małych umiejętności. Ale tylko Raptus mi sie tak buntuje:( Chyba przestanę lubić rudy kolor;) A marchewkę zostawię dla Kuby.
Jak psiaczek? Rozrabia? Weszłaś sobie na ten blog, który Ci podałam?
Autor: Hania
30.04.2005
Dziękuję za odpowiedź!
Ifat, a może Raptus miał zły humor akurat? bo ja nie przypominam sobie, żeby coś mi było z nim \"nie tak\". konik jest super. tylko ja nie zawsze potrafiłam na nim cokolwiek zdziałać. i myślę, że Ty jako \"jeździec od święta\" jak sama powiedziałaś, masz ten sam problem z Raptusem. radzę Ci go przy najbliższej okazji udobruchać marchewką za taki pochopny sąd:)
Autor: Ifat
30.04.2005
Odnośnie Raptusa - niestety, nie jestem za dobrym jeźdźcem (raczej takim \"od święta\"), a na Raptusie jeździło mi się najgorzej ze wszystkich koni. Już nawet na Kubie jakoś lepiej mi idzie.
Autor: Justyna
30.04.2005
Mój drogi/droga Ifat gdyby Raptus czytał te wasze pogaduchy to pewni by się zdziwił.Proszę rozszerz swoją wypowiedź dlaczego niechcesz dostawać go na jazdy?
Odnośnie jazdy w niedzielę o godz.14 to niestety ,jazda jest o 16.00.
Chcemy wprowadzić karmienie popołudniowe dlatego te jazdy się nie odbywają.
Chętnie w miarę możliwości będę odpowiadała na wasze pytania.
Autor: Hania
30.04.2005
no niestety, latwo nie jest. choc siostra mi powiedziala, ze poradzilam sobie lepiej niz taki pan! a to juz cos. jednak prawe tylne to koszmar. zebralam juz kopniaka od niego.
masz rację, jeszcze duzo czasu minie, nim moj piesek bedzie mogl sie zabrac za kobitki:). moze lepiej nawet nie planowac mu przyszlosci? czas pokaze, co to bedzie. w kazdym badz razie, dzieki za wszelkie informacje. i namiary na ksiazke. w prawdzie plącza sie jakies po półkach... ale ko chce do nich zagladac? szukamy jakiejs nowszej. moze bedzie cos ciekawego, godnego zastosowania w takiej ksiazce. a obecnie wychowujemy psiaka pod okiem weterynarza. i dieta tez jest scisle przestrzegana...
Autor: Ifat
30.04.2005
A jak radzisz sobie z czyszczeniem kopyt Amigo? Widziałam ostatnio, że nie jest łatwo:(
Autor: Ifat
30.04.2005
Z rozmnażaniem psiaków to nie tak prędko:) Najpierw muszą mieć zaliczone wystawy i testy (jeśli ta rasa jakieś musi mieć). Poza tym trzeba zarejestrować hodowlę/reproduktora, no i trzeba dobrać odpowiedniego partnera/partnerkę, przeanalizować rodowody, żeby ulepszać rasę (a przynajmniej jej nie zepsuć). Najgorzej, gdy kryje się suczkę, bo oba pieski \"są blisko\". Poza tym znalezienie chętnych (i odpowiedzialnych) osób na komplet szczeniąt też nie jest łatwe. No, ale u Ciebie to jeszcze długa droga;)
Na razie życzę, żeby psiak był super i dobrze sie chował:) Nie wiem czy masz jakąś książkę o wychowywaniu psów, ja polecam \"Z kluczem do psa\" Zofii Mrzewińskiej (książka z płytą), no i jej blog o wychowywaniu szczeniaka (wprawdzie innej rasy, ale podstawowe rzeczy mogą się przydać) www.owczarek.pl/zofia
Autor: Hania
30.04.2005
aha, a może z tym Raptusem to nawiązanie do wpisu dotyczącego checi kupienia Raptusa po zobaczeniu jego zdjęcia? ;)
Autor: Hanka
30.04.2005
Raptus jest chyba najukochańszym koniem na równi z Parysem zaraz po Gregorym i Amigo:). tak to mniej więcej wygląda u mnie:).
zastanawiamy się nad wystawianiem naszego Amigo. więc wyrobimy mu rodowód. znajomi naszych znajomych mają suczkę posokowca, więc... lepiej mieć ten papierek. nasz psiak nie będzie polować. ale to niczego nie zmienia- jego instynkt pozostaje. na razie tylko kopie dziury w ogrodzie (na razie dwie odnalezione), ale z czasem odezwą się inne cechy typowe dla tej rasy. piesek jest \"z Klanu Posokowców\". to niby hodowla z Gliwic. ale tak naprawdę psiaki są koło Limanowej, Tymbarku. do Gliwic są sprowadzane, gdy trzeba.
Autor: Ifat
30.04.2005
Miało być \"egoistka\". A przy okazji, możesz napisać z jakiej hodowli jest psiak?
Autor: Ifat
30.04.2005
Nie miałabym nic przeciwko, gdyby ktoś kupił Raptusa. Nie dostałabym go już więcej na jazdę:) [Ale jestem egiostka]
Posokowce b. są bardzo śliczne:) Ja jednak nie chciałabym już wiecej psa polującego. Wyrobienie rodowodu to żaden problem, czasem tylko się długo czeka. Zresztą jeśli nie chce sie psa wystawiać, ani rozmnażać, to nawet nie trzeba wyrabiać rodowodu.
Autor: Hania
29.04.2005
wnikać, czy nie wnikać? skoro na forum o tym mowa, to raczej sobie wniknę:). Raptus na sprzedaż? cena za Raptusa? what? nic nie kumam...
o, właśnie! miałam spytać.. czy w niedzielę można przyjechać na jazdę na 14.00? czy już są te popołudniowe o 16.00 i 18.00 jak zawsze latem? organista mnie perfidnie wrobił, każąc mi zostać po niedzielnej sumie w kościele w celu ćwiczenia psalmu... zaburzył tym samym harmonię mojego dnia siódmego.
Autor: Pan Staszek / Justyna
29.04.2005
Z tym Raptusem to nie tak łatwo .
Autor: ZbyszekK
29.04.2005
Serdecznie witamy Pana Staszka/Justynę na naszym forum.
Przy okazji - wyznaczcie cenę za Raptusa (w euro oczywiście)
Autor: Pan Staszek / Justyna
28.04.2005
Owieczki są dopiero tydzień może chodziło o kózki .Córeczki Metki rzeczywiście są już dłużej [luty].Biała ma na imię Inka a kolorowa to Neska. Justyna.
Autor: Hania
28.04.2005
ja zupełnie przez przypadek się o nich dowiedziałam. Gdyby nie Grześ, to do teraz nie wiedziałabym. ale wiem.
Piesek to posokowiec bawarski. jak skończymy wszystkie szczepienia i odrobaczenia, to na pewno pokażę mu, jak wyglądają konie:). a chcesz zobaczyć pieska, czy rodowód:)? tego drugiego jeszcze nie mam. na razie tylko metryczka, musimy się wybrać do związku kynologicznego... ale ja się w to nie mieszam, niech rodzice się głowią:).
Autor: Ala
28.04.2005
Hania, one były już jak byłam chyba w marcu na koniach ! Ale są chudne !
A jakiej rasy jest psiak?Ma rodowód? Chętnię zobaczę :) .
Autor: Hania
28.04.2005
sympatyczne owieczki zostały mi przedstawione jako \"bestie, które najbezpieczniej oglądać ze znacznej odległości, ponieważ mogą się rzucić...\". mile mnie zaskoczył widok potulnych zwierzątek.
a jeszcze się nie pochwaliłam oficjalnie, że mam ślicznego, malutkiego PIESKA. zrobiłam z tatą atak na mamę i pojechaliśmy go odebrać aż pod Tymbark:). jakbyśmy poczekali kilka dni, to psiak byłby w Gliwicach. ale przywieźliśmy z Tymbarku małego, pomarszczonego stwora na grubaśnych łapkach. szalonego... Amigo:). no no... Dziki Koń ma teraz do pary Dzikiego Psa. mój Amigo jest straszny! wszystko gryzie (najlepiej mnie- najsmaczniejsza jestem), próbuje nieudolnie kopać dziury w płytkach na posadzce w przedpokoju... oj, szalony, szalony...
imię oczywiście nie jest zgapione z Łaciatego. nie ukrywam, proponowałam imię Amigo i Ascot dla malucha. a gdy pojechaliśmy po nasz skarb okazało się, że ma już w metryczce Amigo. ale propozycji było dużo, oprócz moich. cała rodzina się zaangażowała:)
proszę Pana Staszka- jaki to błąd... błędy to dopiero sa w moim teście matematyczno-przyrodniczym. choć bez tych józefkowych kciuków pewnie byłby jeszcze bardziej \"zabłędzony\". teraz mogę podziękować:). wsystkim, wsystkim...!!!
maturzyści jeszcze są biedni... za nich trzymajmy nadal.
Autor: Pan Staszek
27.04.2005
Chodziło oczywiście o GIMNAZJALISTÓW . Jak tylko mowa o egzaminach to odrazu pojawia się błąd!!!
Autor: Pan Staszek
27.04.2005
uwaga!!!!!za wszystkich maturzystów i gimnazjajistów cała Józefka trzyma kciuki.
a owieczki rzeczywiście są sympatyczne.
Autor: Hanka
27.04.2005
Ala- NIE dziękuję:) wiesz, tak bezpieczniej, choć raczej nei jestem przesądna. ale nigdy nic nie wiadomo.
hoho! a kto widział owieczki? nowych józefkowych przyjaciół? ja miałam to szczęście (...), sympatyczne są!
Autor: Al@
27.04.2005
3mamy kciuki !
Autor: Hanka
27.04.2005
już po egzaminach. część humanistyczna- pestka, jak się spodziewałam. liczę na jakieś 45 pkt, a te punkciki, które mi odeszły, to niestety, tylko przez moje roztargnienie i nadmierne filozofowanie. dzisiejszy test był trudniejszy, ba! wręcz- trudny. zadania zamknięte- nawet fajne. ale te otwarte... brr! jak się spodziewałam- w tym roku jest \"Rok fizyki\" i tego potwornego przedmiotu było straaasznie dużo. ech... mam nadzieję, że jednak starczy mi punktów na jakieś fajne liceum:)
Autor: Hania
26.04.2005
tak, \"jeździłam\" na Karo. bo za dużo to ja na nim nie zrobiłam:). czułam się, jakbym siedziała na tykającej bombie! która oczywiście zaraz wybuchnie.
ale się boję, jutro druga część egzaminu- matematyczno-przyrodnicza. dzisiejszy, humanistyczny poszedł nieźle, taką mam nadzieję przynajmniej.
Autor: Ala
25.04.2005
w pierwszej chwili myślałam że chodzi o kuca Karlika :D
Hania, jeździłaś na Karo?
Autor: ZbyszekK
22.04.2005
Staszki, zauwazyliście, że Karlik ma córkę? Nową. Bo wnuczek ma juz pół roku.
Autor: Hania
20.04.2005
Kubusiowi Prussakowi gratuluję internetu:) wiem co to za radość, ja mam necik równo rok, pamiętam jak się cieszyłam z niego.
Asia, nie chcę być niegrzeczna, ale... zastanów się co piszesz. naprawdę...
Autor: Ala
20.04.2005
fajnie że masz neta :] .
Agata, to jest Afunia z futrzaków
Autor: Kubuś Prussak
20.04.2005
mam już internet !!!!
Autor: Agata
20.04.2005
to jakaś paranoja!
PS Asia, napisz coś ogólnie
Autor: Ala
20.04.2005
jeśli cię z kimś pomyliłam to mi powiedz gg: 2986347
Autor: Ala
20.04.2005
Afunia, nie kupisz go... Rap[tus to bdb. koń i ci go raczej nie sprzedadzą...
A wogóle ty umiesz jeździć? Na futrzakach nic o tym nie wspominałaś... NIe radzę kupować konia od tak ! A wogóle to są potwore wydatki !
Autor: Aśka
19.04.2005
Cześć!!Ruptusa zobaczyłam u Agaty na blogu i od razu się w nim zakochałam!!Bardzo chciałabym go kupić!!Proszę o kontakt w tej sprawie!!missy_15@autograf.pl lub gg 6465120!!!!To dla mnie bardzo ważne!!!!!!!!!!!!Kocham Cię Ruptusie!!(Będzie miał najlepsze warunki pod słońcem!!)
Autor: Agata
17.04.2005
Ballada jest extra!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mi też szczęka opadła! Ma extra galop i w ogóle jest kochana!
www.koniska.blog.onet.pl
Autor: Ala
16.04.2005
www.antek-konie.blog.onet.pl
tam są opisy jazd. Dziś byłam na Lechu, a Agata na... B A L L A D Z I E !!!!!!!!!!!!!!!!!
szczęka mi opadła jak jej dali Balladzię...
Autor: Ala
14.04.2005
no, a jak o tak cudownego konia ,,walk\" nie toczyć :P.
Ja jednak a Agą jadę w sobotę
Autor: Hania
13.04.2005
widze że toczycie bitwy o Antka:) i poszłyście na ugodę jazdami naprzemian. też sposób:) ja sienei muszę dzielić Siwym, na ogół.
Autor: Ala
12.04.2005
tak, był. Domyśliłam się że byłaś na 12:00, ale ja w tedy nie mogłam. Jak widać Lechu jeszcze w terenie miał duużo siły ;) .
PS jedziemy w czwartek, chyba na 16:00
PPS teraz ja dostaję Antka, bo ostatnio Agata Go miała.
Autor: Hania
11.04.2005
Dominik był wczoraj? o, szkoda, że się z nim nie widziałam:(. byłam na 12.00 i jechałam w teren z Zosią. na Leszku. Lech był pełen energii i bardzo nam się to podobało.
Autor: Ala
11.04.2005
ale extra wczoraj było!! Miałam Myka, wyrywał mi się /teren z p. Dominiekiem/ w galopie taż że nie umiałam go zatrzymać, przegalopował między Asanem, a Lechem!!! A warto dodać że duże konie i tak szybko galopowały, a Myszka jeszcze szybciej od nich :P! Ledwo się w półsiadzie utrzymywałam...
Ale było i tak extra, a na początku głupio się czułam, bo jeździłam zazwyczaj tylko na tych ,,wielkich\" koniach, a tu nagle Myk: mały, krótka szyja... Ale on to ma siłę !
Autor: Kaśka
08.04.2005
Nieco informacji na temat kradziezy koni
http://www.swiatkoni.pl/index.php?p=1&idnews=448
Na stronie http://www.wild-west-riders.of.pl na forum jest osobny wątek poświęcony sprawie tej kradzieży
Autor: Kaśka
08.04.2005
Laszka stała też w Szałszy ( KJ Nowy Dwór)
Autor: Hanka
06.04.2005
Faktycznie, skradziono konie. na pewno znacie- Laszkę. najpierw stała w KJ Zbrosławice, potem w Wieszowej, a potem w Zabrzu, tak wynikało z tego, co przeczytałam. oprócz niej jeszcze cztery inne, których nei znam.
Ala, masz prawo nie pochwalać tego, żę pojechałyśmy na konie.
Autor: Ala
05.04.2005
czytałam w kwiatniowym numerze Swiata Koni że coraz częściej kradną konie...
Może chodziło o Zbrosławice na dole?
Autor: Ifat
05.04.2005
Hej! Przeczytałam na jednym portalu, że ostatnio skradziono konie w Zabrzu i Zbrosławicach:( Czy na Józefce też się coś takiego zdarzyło?
Autor: Ala
05.04.2005
,,tej nieograniczonej radości... :(\"
ja nie miałam jakoś nastroju jechać jak Paież zmarł...To miom zdaniem /bez urazy/ nie na miejscu jechać na konie dzień po śmierci Jana Pawła ||...
Autor: Agata
03.04.2005
tak się cieszę że się poznałyśmy! Myk Myk tak zawsze robi...
Dla mnie też zabrakło tego \"czegos\" :-(
Autor: Hanka
03.04.2005
miałam okazję poznać dzisiaj Agatę:). jeździła na Myku.. fajnie było:). ja pierwotnie miałąm mieć Migotkę, ale ona już chodziła, a Siwy nie, więc pan Staszek zmienił mi konia. na Gregorego właśnie. na jeździe... odwalało mu. wyłączył hamulce, szalał... może Agata to opisze, bo ja z góry z niego nie potrafiłam. za dużo wrażeń. Agacie i Karolinie za to Myk i Farina zaczęły się ścigać. świetnie wyglądały takie dwa maluchy i lecą ile sił w nogach. wiadomo, na Jóżefce było jak zwykle miło i sympatycznie. jednak nie tak, jak zwykle. zabrakło tego \"czegoś\", co zawsze jest. tej nieograniczonej radości... :(
Autor: Ala
02.04.2005
byłam z Agą we wtorek,było extra,Antek mi superowo chodził !!! I jazda była z Grzesiem,a Antoolka mi chodziła jak nie wiem co /fajnie/ ! Był oczywiście galop,długo był,a ja trąba jedna nie rozluźniłam przez połowę dłuuugich galopów krzyża,no i dziś jestem całaobolała...I nawet aspirynę musiałam brać...
PS Biedny Papierz :( ...
Autor: Hanka
31.03.2005
jak moja koleżanka pojedzie, jak jej tata się zgodzi i jak moi rodzice się zgodzą, to przyjadę w sobotę, a jak nie to w niedzielę. już wieki nie jeździłam na Siwym! ostatnio jakoś.. w listopadzie? albo nawet w październiku.
Autor: Ala
30.03.2005
ale możliwe że też bryknął nie tylko ze strachu :P,ale też z radości że jest na padoku.Teraz na konie będę jeździć w czwartki /nie zawsze/ i w soboty.
Autor: Hania
29.03.2005
niemożliwe, żeby Siwy się CZEGOKOLWIEK przestraszył:). jak kopali rów, żeby doprowadzić wodę do stajni, ja akurat wypuszczałam Gregorego na padok po jeździe. tak mu sie podobała warcząca koparka, że prawie pognał do niej, żeby sie jej przyjrzeć! tak... on bardzo lubi takie rzeczy. mój mały mężczyzna:)
Autor: Hania
29.03.2005
niemożliwe, żeby Siwy się CZEGOKOLWIEK przestraszył:). jak kopali rów, żeby doprowadzić wodę do stajni, ja akurat wypuszczałam Gregorego na padok po jeździe. tak mu sie podobała warcząca koparka, że prawie pognał do niej, żeby sie jej przyjrzeć! tak... on bardzo lubi takie rzeczy. mój mały mężczyzna:)
Autor: Ala
29.03.2005
Dziś byłam z Agatą, ona miała Antka, a ja Kubę. MIałyśmy jazdę oczywiście z Zochą :]. Było fajnie,ale na koniec w stajni...
Konie były na padoku,potem poszła mała stajnia. Antek tak słodko wyglądał...Siwy się przestaszył traktora i galopnął sobie :P .
Huragan w wyciągniętym galopie wyglądał na hannovera.MOże w jego żyłach płynie ta moja ulubiona krew :) ...Ofra przeskoczyła ogrodzenie jak byłyśmy na 10:00 na jazdę...Anotiowi dałyśmy cukierki dla koni kupione razem ze szcazotkiami i zgrzebłami :] .
Mam te bryczeski od Cioci są extra.Są trochę ,,śliskie\",czapsy mi zjeżdżały,ale na szczęście tyklo przy chodzeniu i anglezowaniu bez strzemion (...) .Mam też od niej bezrękawnik,w tyle ma siwą klacz z kasztanowatym źrebaczkiem.
Autor: Hania
28.03.2005
hoho! my tu już po Wielkanocy a na Józefce wciąż Boze Narodzenie... :)
ech... byłam dzisiaj na koniach. terenik, Amigo... miło było. i już stoi 32 konie, a nie 31.
Autor: Ala
24.03.2005
to chyba Cię widziałyśmy !!
Dziś jedziemy na 100% na 16:00.Mama odbierze nas ok.18:00 - 18:30 .
Autor: Hania
23.03.2005
w dużej stajni byłam, bo tłamsiłam Gregorego:). i możliwe, że mówiłam mojemu tacie, jak się nazywa Mgiełka i Ofra i że stoją w boksie Migotki, ale to nei jest Migotka. i że Ballada stoi u siebie. tak, to mówiłam. a co? ja mam jechać w poniedziałek i we wtorek. mam nadzieję, że wszystko sie uda.
Autor: Ala
21.03.2005
aaa...Byłaś może z tatą w dużej stajni i mówiłaś jak się nazywają?My chyba pojedziemy w czwartek (i we wtorek po świętach).Ale jeszcze dam znać,może się spotkamy...?
Autor: Agata!
21.03.2005
31 koni, bo ja liczyłam bez tych dwóch...
Autor: Hania
21.03.2005
no to w sobotę znowu chyba Was widziałam. po południu przyjechalam z tatą, ale tylko poczęstowałam potwory marchewkami i pojechaliśmy, bo jestem jeszcze chora. dlatego nei jeździłam. pogadałam troszkę z Zosią i w ogóle. fajnie było.
małe kózki są kochane!
a koni jest 31 z kucykami i tymi dwoma (Wiwanem i tym obok Siwego)
Autor: Ala
20.03.2005
naprzeciw Kuby to napewno Wiwan.Mi wyszło razem z prywatny mi i tamtym izabelowatym pięknisiem na którym Zocha jeździła 33 konie :P .
Autor: Agata
20.03.2005
A co do liczby koni, to ja naliczyłam 29, ale bez tego konia obok Siwego i bez tego naprzeciw Kuby. Wiecie jak nazywaja sie te konie? Ten naprzeciw Kuby to Wiwan czy jakiś inny?
Autor: Agata
20.03.2005
no Ala, masz rację było extra, tylko Antek tak mi brykną że nie moge uwierzyć że wtedy na nim siedziałam...
JEDZIEMY W CZWARTEK?
Autor: Ala
20.03.2005
wczoraj byłam z Agatą na 12:00 na jazdę.MIałyśmy jazdkę z najlepszą pod słońcem instruktorką-Zosią !!! JA miałm Raptosia,a Aga Antosia.Raptusowi nawet P.Beatka nie umiała założyć ogłowia,a udało się to...AGACIE !!!!!!!!!! Antosina miała ogłowie rurkowe z nachrapnikiem,ale Agata za luźno zpięła nachrapnik,a te psaki były jakieś takie beznadziejnie twardę że nie dało się ich ciaśniej zapiąć...
Jazdę miałyśmy z 3 innymi dziewczynami,Ala na Łaciatym,Sylwia na Kubie (potem spadła w galopie z Antośka),jakaś dziewczyna na Siwym.Antek był tak jak Zocha mówiła dziki,brykną nie na żarty Agacie,ale potem było OK.Myślałam że na Raptusie będzie lepsza jazda,ale na innych koniach np.nie umiałam na narożniku zagalopować,a na nim umiałam.Byłyśmy na łąkach,skakałyśmy z kłusa przez drążki,Zosia mnie chwaliła,szczególnie przy skakaniu bez wodzy,rękami po bokach i w półsiadzie :-) .Ale cieszę się bardzo z jazdy,choć dziś mam całe obite siedzienie...MOże pojadę na 16:00 we wtorek,bo mamy rekolekcje na 12:00.
JA CHCĘ WIĘCEJ JAZD Z ZOSIĄ !!!
Autor: Ala
17.03.2005
nie...NIe wiem nawet jak tam się ten link znalazł...
Mama się zgodziła że pojadę na konie chyba 22.03,ale nie jestm pewna.Za to po świętach będę szaleć :-) .
MOże też pojadę wcześniej,jak już dostanę szczotki ze sklepu Volta.W recenzjach pisali że bardzo dobrze zbiera kurz i brud,więc kupiła.POczywiście będę one WYŁĄCZNIE dla Antoolka.
PS mam ok.20 ,,odmian\" imienia Antek,np.:Antoni,Anteczek,Antoolek (czyt.Antulek),Antek po francusku (czyta się Ą:tuła)...Kochana Mućka :P !!
Autor: Hania
16.03.2005
ja też liczyłam Fiurasa, no i Karo itd. ale przecież nie ma więcej... chyba, ze w cigu ostatniego miesiąca pojawiły się jakieś nowe...
Ala, na tym forum, co dałaś link, to Ty masz avatar Hegemonię? bo na innym forum ja mam taki:). dziewczyny zrobiły konkurs na najładniejszy avatar i Hegemonia w tym miesiącu pobiła wszystkie:).
Autor: Ala
16.03.2005
ja naliczyłam 33 konhttp://www.konie.board.dk3.com/2/viewtopic.php?p=958#958,ale wszytskie,razem z Fiurim itd.
Autor: Hania
15.03.2005
więc tak: jest trzydzieści koni. w tym: dwa kucyki, trzy roczniaki, trzy dwulatki i jeden \"przyjezdny\"- ten kasztanek obok Siwego.
ech.. w niedzielę jadę na konie, ale nie bede jeździć. do jutra jestem na antybiotyku:/. mam nadzieję, że w święta uda mi się wyciągnąć tatę i pojedziemy.
Autor: Agata
14.03.2005
bosh, jak ja dawno nie pisałam... Hania, ja nie mam pojęcia!
PS a tak właściwie ile koni jest w Józefce, bo ja naliczyłam 29...
Autor: Hania
12.03.2005
mam pytanie: czy orientuje się ktoś, czy w drugi dzień świąt Wielkanocnych (o Boże, to już za dwa tygodnie!!!) bedą jazdy? bo wiem, ze w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia były, dlatego pytam:). obawiam się ,że to jest najbliższy termin, kiedy będę mogła przyjechać na konie:(
Autor: Hanka
06.03.2005
Ja po raz pierwszy wsiadłam na konia w wieku trzech lat. pamiętam to jak dziś:). to był Morek. jeździłam w cyrku. oprócz mnie jeszcze jakaś dziewczynka na Karliku i Karlik chciał ją zrzucić. taki nieusłuchany był cały czas. a ja za to ciągle zjeżdżałam z siodłą na bok:). potem długo nie mogłam zacząć na dobre nauki jazdy konnej, bo miałam problemy z kręgosłupem. więc przez całe lata przyjeżdzałam \"w kratkę\" no i tylko na spacerki. pamiętam, to były czasy Miby:) była uwielbiana przez wszystkie dzieci. no i jak miałam jakieś 8-9 lat nie było instruktora, który mógłby mnei wziąć na lonżę i po raz pierwszy pozsłam do zastępu. na Mibie, oczywiście:). ten dzień też bardzo dobrze pamiętam. pani Ania dzieliła konie. fajnie było... ale teraz jestem już stara:P, nastały czasy Józefki i jest jeszcze lepiej.
Autor: Ala
06.03.2005
ja jeździłam tam,ale zaledwie kilka lat temu.Tata jeździł jak się Zbrosłwaice budowały,domki fińskie powstwały itd.
Na konie może pojadę w sobotę,tego jeszcze nie wiem.A wie ktoś może ile dokładnie Antosiek ma lat?Od Pani Justyny słyszałam że jest już seniorkiema,le dokłanie ile ma lat mi nie powiedziała...
Autor: Hania
05.03.2005
no, ja jeszcze troszke pamiętam czasy świetności ośrodka. mała byłam, ale troszkę już kumata. i o studentach często słyszałam. ta książka już wielokrotnie gościła w moich rękach, ale jeszcze rok temu nie potrafiłam nad nią siedzieć dłużej niż 5 minut, bo czytałam o rzeczach niezrozumiałych (bo skąd ktoś, kto nie potrafi galopować, ma wiedzieć co to jest pasaż, czy ciąg?). no i dzisiaj przez przypadek na nią trafiłam. zdziwiło mnie to wszystko, powiązałam nieco ze studentami, z \"tamtymi\" czasami. ale wolałam jeszcze coś wspomnieć tutaj. no i pomyłka została zauważona:).
Autor: Hania
05.03.2005
no, ja jeszcze troszke pamiętam czasy świetności ośrodka. mała byłam, ale troszkę już kumata. i o studentach często słyszałam. ta książka już wielokrotnie gościła w moich rękach, ale jeszcze rok temu nie potrafiłam nad nią siedzieć dłużej niż 5 minut, bo czytałam o rzeczach niezrozumiałych (bo skąd ktoś, kto nie potrafi galopować, ma wiedzieć co to jest pasaż, czy ciąg?). no i dzisiaj przez przypadek na nią trafiłam. zdziwiło mnie to wszystko, powiązałam nieco ze studentami, z \"tamtymi\" czasami. ale wolałam jeszcze coś wspomnieć tutaj. no i pomyłka została zauważona:).
Autor: ZbyszekK
05.03.2005
Haniu, wszystko gra, to ten sam człowiek, \"nasz\". A imie? Zawsze był Boguś i widocznie przy wydawaniu książki ktos odcyfrował Bogusia jako Bogdana. Nikt wczesniej nie zwrócił na to uwagi. Tak, kiedyś nasz ośrodek był \"bardzo ważny\", a postawili go i prowadzili studenci (vide \"pre-historia\")- stąd wydawnictwo ZSP.
Autor: Hanka
05.03.2005
Ala, ja też nie jadę na konie. strasznie mnie bolą zatoki. a już dawno miałam z nimi problemy, więc wolę nie ryzykować.
może nei powinnam zadawać tego pytania, bo odpowiedź jest oczywista (choć dla mnie nie, skoro jej nie znam). w ogóle to ono jest dziwne... a kieruję je do Pana Zbyszka K. albo kogokolwiek, kto pamięta i zna \"tamte\" czasy. czyli ośrodek itd. otóż trafiła do moich rąk książka \"koń ujeżdżeniowy\". jest to ksiażka mojej siostry, ale nie wiem, po co jej ona była, skoro siostra szybko skończyła swoją edukację w kierunku jeździectwa. a w książce jest mowa o rzeczach, ktore jej na pewno nie były potrzebne. i jak sobie tak przeglądałam tą książkę, zauważyłam na samym początku takie coś:
\"Wydawnictwo:
ZRZESZENIE SUDENTÓW POLSKICH
ZAKŁAD TRENINGOWY KONI- Zbrosławice, ul. Wolności 29.\"
a także:
\"projekt okładki: BOGDAN LUŚTYK\"
to samo nazwisko pojawia się na stronie głównej Józefki, jednak inne imię. zbieżność nazwisk? ciekawa jestem, jak to jest z tą książką...
Autor: Ala
05.03.2005
ja chyba nie będę jeździć w tym tygoniu,ale się postaram.W poniedziałek do szzkoły :( ...
http://republika.pl/konski/index.html?id=1110022008 ====> hehe zobaczcie
Autor: Hanka
02.03.2005
no ja to już sobie ładnie wyzdrowiałam (wersja oficjalna:P) ale nie wiem, czy uda mi się pojechać w niedzielkę, bo tylko ja jestem tego zdania, co do mojego zdrowia:P
Autor: Ala
28.02.2005
Dzięki.Zamierzamy pojechać do sklepu,przez net to nigdy nie wiadomo.Muszę wyzdrowieć wierście...Antulkeczek czeka!
Autor: Hanka
28.02.2005
kantar na Antka? tak na oko to będzie 2 albo 3. ale w innej numeracji nie wiem, jakie to są rozmiary.
Autor: Ala ( ANTOSIEK the best !!! )
28.02.2005
ja też bym chciała jechać...Ale mama mówi że jak bym wtedy wyrwała na konie z Agą to byum mogła dosttać zapalenia płuc,albo mięśnia sercowego...
Chcę kupić z Agą kantar dla Antośka,tylko nie wiem jaki wielki ma być...Może iwesz Hania? Szczotkę,taką super zobaczyłam w necie,za 30 zł.Też ją kupimy =)
Autor: Hanka
27.02.2005
a pogoda była taka piękna... tak załuję ,zenie mogłam dzisiaj jechać! tym bardziej, żemoja koleżanka była i bardzo chwaliła teren z Zosią i Marcinem. kurcze, co ja bym dała, żeby dzisiaj odwiedzić Józefkę. mam nadzieję, że za tydzień też będzie takie śliczne słoneczko.
Autor: Ala
25.02.2005
ale najlepsze jets to że dziś ,,równocześnie\" zachorowałyśmy.
Autor: Agata
25.02.2005
u mnie chyba nici z koni :-( Tez jestem chora... Ale może rodzice sie zgodza żebym pojechała jutro, chociaż watpię :-(
Autor: Hanka
24.02.2005
a ja jestem chora. no i nie pojadę. i będę siedzieć w domu i przepisywać zeszyty. a jutro... jutro będe smażyć racuchy:) podobno robię dobre, wszyscy mówiąże to po babci;). hmm... moze troszku nie o tym miałąm pisać, ale chodziło mi o to że w ten weekend z koni nici.
Autor: Ala
23.02.2005
fajnie że fajnie ;) Ja jutro jadę z Agatą na 16:00.
Autor: Hanka
20.02.2005
Agata nie rozwinęła wątku jazdy, ale liczę na to ,że to zrobicie. ja byłam dzisiaj na 12.00. miałam Farinę na oklep, teren był z Zosią, fajnie było:)
Autor: Agata
19.02.2005
dzisiaj byłyśmy z Alą na koniach, na Karo i Antku, szczegółów nie mam czasu pisać!
Autor: Ala
19.02.2005
mam tu pare ciekawych linków: http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/1103/display/2221125
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/1103/display/2221223 (echhh piękne,tylko zadek nie podstawiny...)
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/1103/display/2220669 szetlandzik
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/1103/display/2219961 wypcghany koń ?!!!
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/1103/display/2219548 i kochaby haflinegrek
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/1103/display/2216597 hehehe
http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/1103/display/2214964 mam jeszcze tego mnustwo !!!
Autor: Ala
19.02.2005
byłam dziś z Agatą na koniach!!Droga odśnierzona,wszystko ok.
Ja miałam Antka a Agata Karo.Byłyśmy w terenie z Jasiem który miał Asana. /Agata rozwiń wątek jazdy/
PO jeździe wyczyściłyśmy Antka tak że się cały byłszczał (o ile zimowa sierść może się błyszczeć...) !!Czyściłyśmy go około 3 godzin,aż do przyjazdu mojego taty który nas odebrał.Ja czyściłam Antka do przyjady,Agata wyczyściła Myka,ja tez jej pomogłam.Było superowo,ale był tylko 2 razy galop.A to dlatego,że Karo później Agatę ponisił.
Hania===>ja może jutro też będę z Agatą na 12:00 ,lae nie jesteśmy pewne.
Autor: Hanka
18.02.2005
ja w niedzielę pojadę na 99% na konie na 12.00 albo 14.00. hmm... droga będzie zasypana? może padać śnieg? tym lepiej! liczę na jakiś sympatyczny terenik w białym puszku! jak się autem nie wjedzie, to się pieszo wejdzie;) różne sztuczki już się robiło. a w ubiegłym roku to dopiero były zawieje i śnieżyce! drogi nie było widać, a śniegu było tyle, ze zasypało ten sad po lewej stronie jak się jedzie na Józefkę. raz byłam przy takiej pogodzie. było świetnie! wiadomo, w lesie nie ma az takiego wiatru no i terenik się udał, bardzo udał.
Autor: Ala
18.02.2005
no,uż nic o Zosi =) .Ja może pojadę w sobote na konie,np. na 12:00 a,le nie jestem pewna.Po pierwsze
-droga może być zasypana
-może padać śnieg
-może padać śnieg
- i tu uwaga!!Może padać śnieg...
Autor: Hanka
17.02.2005
nie wnikam o co chodzi, ale zabrzmiało tak, jakby nie można było mówić o tym że się miało z nią jazdę... ech.. nieważne już. ale dziwnie zabrzmiało i tyle.
Autor: Ala
17.02.2005
nie,nie w żadnym wypadku!Po prostu Agata miała czegos nie mówić...
Autor: Hanka
17.02.2005
a co? Zosi się nie podoba, że się o niej gada? o matko...
Autor: Ala
16.02.2005
AGATA!!!!!!!!!!!!!Co Zocha mówiła o mówieniu żen byłyśmy z nią na jeździe ;) ?No,ale już sie rzekło...Miejmy nadzieję że nuikt nie będzie tego widział :P .Zocha była na oklep na Hegusi.
PS odwiedź znów forum od Agaty;adres: http://konskie.board.dk3.com/2/
Autor: Agata
16.02.2005
cześć!
Zosia jechała na Hegusi :)
prawdziwy cud, ży MYK MNIE NIE ZŻUCIŁ!!!
Autor: nati
15.02.2005
Droga Józefko.
Serdecznie was pozdrawiam.
Szczególnie pozdrawiam pania Olę P. która tam jezdzi.
Autor: Hanka
15.02.2005
no, jeśli Zosia jechala na Hegemoni, albo Balladzie, to nic dziwnego, że Myk musiał galopować. nie wiedziałam,ze Zosi chłopak też jeździ. ja dopiero w niedzielę pojadę na konie, a już nie mogę sie doczekać! mam nadzieję, że terenik znowu będzie z Grzesiem. no i że będę mogła jechać na Amigo. ostatnio troszku na nim jeździłam... a dwa tygodnie temu byłąm na oklep na Myku. z Grzesiem, on na Farince, też na klepę. w ogóle, to jeszcze Tagir szedł też na oklep. troszkę pogalopowaliśmy troszkę pogadaliśmy i było baaardzo sympatycznie:) Myk mnie nie zrzucił:D
Autor: Agata
15.02.2005
dzis byłyśmy z Alą na koniach. Było zaczepiście!!! ja nqa Myczku, Ala na ANTULKU. byłysmy z Zosią i jej chłopakiem. Galop był tylko raz, ale ja galopowałam więcej razy. Raz Mykuś tak sie schylił, zarżał i ruszył galopem. Naszczeście miałam skrócone wodze i mnie nie poniósł. wogóle był jakis narwany. i na drodze leżała taka gałąź ( dość wysoka ) i Myk ją przeskoczył! extra było!!!
Autor: Hanka
15.02.2005
żałuj że nie widzialaś. zsiadanie w sumie normalne, ale tak ładnie stanęłam. Grześ kazał w prawo, a ja poszłam w prawo i stanęłam na przeciwko reszty. no, już p tym pisałam.
a Siwy jest okropnie gruby! gdyby to nie był \"ten\" Siwy, to bym nawet powiedziała, że nieco ZA gruby. ale \"moje\" kochanie jest śliczniusie takie okrąglutkie:)
Autor: Ala
14.02.2005
Hania!!Niestety nie zwróciłam na Twoje zsiadanie uwagi ;) .Ale Siwy wcale nie wyjade mi sie gruby.A Antek,chudzina biedna na padoczku biegała =).
Autor: Hania
14.02.2005
oj, Agata..pisałam przecież. na Amigo:). Wróciłam z terenu, jak Wy wsiadałyście na konie.
Autor: Agata
14.02.2005
Leszek łaził extra! nie spodziewałam się tego po nim :) a na kim jeździłaś Hania?
Autor: Hania
13.02.2005
no, dziewuchy, już się widziałyśmy:) tzn, Alę widziałam na Eksiku, bo Aga się schowała za Leszkiem:). to teraz jeszcze trzeba sobie pogadać na żywo.
Ala, a zwróciłaś może uwagę na to, jak ładnie stanęłam do zsiadania? naprzeciw reszty zastępu, co oczywiscie zaraz zostało skomentowane:)
Autor: Hanka
13.02.2005
no! terenik był udany! pojechaliśmy z Grzesiem, ja miałam Amigo. Amigo jest przekochany. poubiłam tego konika. pomimo, iż na pierwszej jeździe omal mi nosa nie złamał:). oczywiście nie jest to takie lubienie jak Siwego. a, właśnie, Siwy taki grubiutki się zrobił:). Śliczniusi.
Autor: Hanka
13.02.2005
jej, to tak działa! a ja myślałą,. że nikt nei pisze, bo patrzyłam do archiwum:)
ok, zareklamuję, postaram się na mojego bloga wrzucić adres, tylko mogę zapomnieć, bo żadko ostatnio piszę. więc możeci mi przypominać:)
w piątek byłam na konikach. byłam w terenie na Amigo:). ten koń jest boski! a jak dobrze pójdzie, to dzisiaj też pojadę na Józefkę, tylko najpierw muszę zajrzeć do książek, bo od ferii nałapałam już parę nieciekawych ocen.
Autor: Agata
12.02.2005
Hania, jakbyś mogła to też nas reklamuj :)
Autor: Ala
12.02.2005
ąłł!Zmiany!!Ale fajniej jest teraz na pogaduchach!
Autor: ZbyszekK
10.02.2005
zaczynamy na nowym serwerze, jest dużo więcej miejsca, będzie duzo wiecej obrazków, zapraszam